"Dzisiejsza sesja zapowiadała się ciekawie z powodu dnia wygasania kontraktów, i tak się stało. Po 15.00 indeks WIG20 spadł momentalnie o ponad 50 pkt" - powiedział Tomasz Leśniewski, makler z DM BZ WBK. Według niego, było to spowodowane m.in. przez arbitrażystów, starających się wykorzystać takie dni.

Leśniewski uważa, że rynek, pomimo piątkowych spadków i tak jest wykupiony. "Spodziewam się korekty na WIG20 w przyszłym tygodniu, choć w poniedziałek może być jeszcze dodatnie otwarcie i wzrost"- powiedział.

Według niego korekta może potrwać 2-3 dni, a indeks największych spółek spaść do poziomu 3.650-3.700 pkt, czyli o 100-150 pkt

W piątek na zamknięciu sesji WIG20 wyniósł 3.775,24 pkt, po spadku o 0,75%. WIG spadł o 0,54% i wyniósł 62.259,23 pkt. Obroty na rynku akcji przekroczyły 2,5 mld zł. (ISB)

maza/mtd