"Na świecie jest naturalne, że różne resorty mają różne spojrzenie na politykę pieniężną i różnice zdań na temat jej prowadzenia. Dlatego też komentarze minister finansów uważam za naturalne" - powiedział Skrzypek dziennikarzom w poniedziałek.

W ub. tygodniu wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska powiedziała, że cykl podwyżek stóp procentowych w Polsce należy uznać już za zakończony. Według niej, można już zacząć zastanawiać się nad terminem rozpoczęcia luzowania polityki pieniężnej.

Po trzech tegorocznych podwyżkach - każdorazowo o 25 pb - podstawowa stopa referencyjna wynosi obecnie 4,75% - tyle samo, co podstawowa stopa w USA po wrześniowej obniżce o 50 pb.

Analitycy oczekują, że jeszcze w tym roku - najwcześniej w październiku - nastąpi kolejna podwyżka stóp procentowych w Polsce, a większość z nich spodziewa się, że cykl zacieśniania polityki pieniężnej będzie kontynuowany także w 2008 roku. (ISB)

lk/tom