Jan Kolański, prezes Jutrzenki, uważa, że w ciągu dwóch tygodni może dojść do podpisania listów intencyjnych lub wstępnych umów w sprawie przejęcia dwóch branżowych firm z południa Europy.
Wcześniej zarząd producenta słodyczy deklarował, że kupno zagranicznych przedsiębiorstw możliwe jest do końca 2007 roku. Bydgoska spółka zamierza przejmować wyłącznie
takie podmioty, które posiadają dobrze rozwiniętą dystrybucję i własne marki, o przychodach minimum 10 mln euro. Transakcje mają być finansowane pieniędzmi z planowanej emisji akcji. Jutrzenka chce pozyskać z niej 300 mln zł. Z tego 200 mln zł ma być przeznaczone na przejęcia, a pozostałe 100 mln zł - na rozwój spółki. Teraz przedsiębiorstwo czeka na zatwierdzenie prospektu emisyjnego.
PAP