Polskie Sieci Elektroenergetyczne na poważnie szykują się do debiutu giełdowego. - W ostatnim czasie odbyliśmy w Londynie wiele spotkań z przedstawicielami największych banków inwestycyjnych. Są zainteresowane współpracą z nami - mówi Paweł Urbański, pełniący obecnie obowiązki prezesa PSE.
Przechodząca intensywną restrukturyzację spółka szykuje debiut na jesieni 2008 r. Informacje te potwierdza resort skarbu. W kierunkach prywatyzacji na przyszły rok MSP napisało, że przewidywana jest nowa emisja akcji PGE (Polska Grupa Energetyczna) w trybie oferty publicznej, dla Skarbu Państwa nie przewiduje się dochodów z tego tytułu. W rządowym programie dla sektora energetycznego zapisano, że państwo nie zejdzie ze swoim udziałem w PSE poniżej 65 procent.
To ile pieniędzy szykować?
Tego, jaka będzie wielkość oferty, jeszcze dokładnie nie wiadomo. Chodzi o kilka miliardów złotych. - Będzie to zapewne jeden z ważniejszych i bardziej wartościowych debiutów na Giełdzie Papierów Wartościowych. Zgodnie z realizowanym przez nas harmonogramem IPO, pierwszy etap, jakim jest wybór doradcy oraz przygotowanie spółki do spełnienia wielu obowiązków, wynikających z rygorów, jakim poddane są spółki giełdowe, powinien zakończyć się do końca tego roku - ujawnia Paweł Urbański.
Mocno się grupują