Podkreślił, że właściciele wierzą w długoterminową strategię spółki - która dotychczas przynosiła szybki wzrost wartości aktywów - i nie są skłonni sprzedawać firmy. - Plany debiutu giełdowego są jak najbardziej aktualne, bo to jest właśnie jeden z kluczowych elementów pozwalających na realizację strategii wzrostu - odpowiadał na pytanie, czy akcjonariusze Maca rozważają rezygnację z upublicznienia wydawnictwa.
- Nie możemy oczywiście wykluczyć sprzedaży w przyszłości pakietu kontrolnego, ale, biorąc pod uwagę obecny potencjał wzrostu, nie wydaje się prawdopodobne, aby mogło to nastąpić w najbliższym czasie - dodał.
Miało być odwrotnie...
Nie bez znaczenia dla losów rozmów WSiP i Maca będą na pewno także względy ambicjonalne i historia. Wystarczy przypomnieć, że to Mac (podobnie jak Muza) chciał kilka lat temu wziąć udział w prywatyzacji WSiP i choć to się nie udało, to nazwisko Cyrańskich pojawiło się na liście akcjonariuszy już giełdowego wówczas podręcznikowego potentata. Kielecki wydawca tłumaczył wówczas, że kupił papiery i przyjechał na walne z ciekawości.
WSiP obiecuje i nie wyklucza
Stanisław Wedler, prezes WSiP, nie chciał się wczoraj odnieść do informacji o propozycji, jaką kierowana przez niego firma miała złożyć Macowi. Z drugiej strony jednak nie wykluczył inwestycji w papiery kieleckiego wydawnictwa. - Jeżeli wyniki finansowe Mac Edukacji będą satysfakcjonujące, rozważymy zakup jej akcji. Wyselekcjonowaliśmy listę kilkunastu wydawnictw, które moglibyśmy kupić. Mamy zgodę rady nadzorczej na wykorzystanie 100 mln zł. Nie wykluczam, że część tych środków zostanie przeznaczona na zakup akcji Mac Edukacji - powiedział "Parkietowi".