Jak powiedział wczoraj prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Paweł Wypych, instytucja ta chce, by kolejny etap rozbudowy jej systemu informatycznego prowadziła spółka wyłoniona w przetargu. Oznacza to, że wyłączność na prace przy informatyzacji ZUS może stracić Prokom Software, który stworzył system i pracuje nad nim od dziesięciu lat. Do tej pory otrzymał za to kilkaset milionów złotych. Obecnie realizowana umowa między Prokomem Software i ZUS przewiduje wykonanie prac do października 2010 roku. Jej wartość wynosi w tej chwili prawie 220 mln zł, choć zapewne wkrótce zwiększy się ze względu na dodatkowe obowiązki, jakie wzięła na siebie spółka.
Dopiero po zakończeniu prac związanych m.in. z budową systemu wypłat emerytur z II filaru, do walki o kolejne lukratywne kontrakty mogliby stanąć konkurenci. Szef ZUS nie widzi przeszkód, by w takim przetargu startował również obecny wykonawca systemu.
Prokom Software nie chce komentować planów ZUS.