"Korzystne warunki na międzynarodowych rynkach finansowych, z którymi miały do czynienia kraje EU8+2 przez ostatnie kwartały, a także perspektywa dalszego solidnego wzrostu globalnego nagle nie wydają się być tak pewne" - podano w raporcie.
Autorzy raportu wskazują na dwa obszary ryzyka - zaostrzenie warunków kredytowania, które mogą prowadzić do osłabienia wzrostu gospodarczego w krajach rozwiniętych oraz możliwość pogłębienia się kryzysu finansowego. Za tym idzie pojawienia się trudności w dostępie do finansowania zewnętrznego, co może mieć bardzo poważne konsekwencje krajów wschodzących z dużymi deficytami na rachunku obrotów bieżących.
Raport powtarza wcześniejsze ostrzeżenia dotyczące zwiększonej presji inflacyjnej pojawiającej się w większości krajów regionu, odzwierciedlając wzmocniony popyt krajowy i silny wzrost plac, a także wyższe ceny produktów spożywczych i importowanej energii.
"Stopa inflacji w krajach EU 8+2 wzrosła z 3,2% w grudniu 2006 do poziomu 3,8% w sierpniu 2007, podczas gdy w strefie euro, której poziom inflacji obniżył się 0,2 punktu procentowego od grudnia 2006. Ryzyko wzrostu inflacji i stop procentowych banku centralnego pozostaje podwyższone do końca roku, gdyż place realne rosną w większości krajów szybciej niż produktywność" - wynika z raportu.
Bank podkreśla po raz kolejny, że w większości krajów regionu rządy nie wykorzystują silnego wzrostu gospodarczego do poprawy sytuacji finansów publicznych.