Reklama

Rynek obligacji tkwi w zawieszeniu i, jak RPP, czeka na kolejne dane

Warszawa, 27.09.2007 (ISB) - Rynek obligacji żył w tym tygodniu posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i danymi z rynków bazowych. Zdaniem analityków, negatywne dane z USA zmusiły inwestorów do ostrożności oraz wstrzymania się z decyzjami.

Publikacja: 28.09.2007 16:14

"Bieżący tydzień stał pod znakiem posiedzenia RPP, ale ta nie dała wyraźnego sygnału dla rynku. Nastąpił natomiast wysyp danych fundamentalnych z rynków bazowych, a te, szczególnie z USA, okazały się bardzo słabe" - powiedział analityk Banku Pekao SA Marcin Bilbin.

Dodał, że spowodowało to wielką niepewność na rynku i inwestorzy postanowili przeczekać trudny okres.

"Inwestorzy rynku obligacji nie wiedzą, co robić, jak grać, jaką przyjąć strategię. Postanowili więc, niczym RPP, spokojnie poczekać na kolejne dane" - tłumaczy Bilbin.

W jego ocenie, podobny scenariusz oczekiwania będzie dominował także w przyszłym tygodniu. Inwestorzy będą czekać głównie na kolejną, dyskontowaną już obniżkę stóp procentowych przez FED.

W piątek ok. godz. 15:40 rentowności obligacji dwuletnich kształtowały się na poziomie 5,30% (wobec 5,29% w ubiegłym tygodniu), pięcioletnie notowano na poziomie 5,57% (wobec 5,55%), a rentowności dziesięcioletnich wyniosły 5,69% (wobec 5,68%). (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama