Reklama

Orzeł Biały stawia na instytucjonalnych

Bytomska spółka nie obawia się osłabienia koniunktury na giełdzie. Liczy na stabilnych inwestorów, którzy obejmą akcje na dłużej

Publikacja: 02.10.2007 08:00

Dziś kończy się budowa księgi popytu na akcje Orła Białego. Przet-wórca zużytych akumulatorów chce sprzedać 1,8 mln papierów serii B, z czego 1,44 mln inwestorom instytucjonalnym. Cena emisyjna będzie zawarta w przedziale 28-33 zł. Zapisy odbędą się od 4 do 8 października. Do 16 października nastąpi przydział akcji, a niedługo później debiut na GPW.

Papiery na dłużej

Orzeł Biały nie obawia się, że słabsza koniunktura na rynkach pierwotnym i wtórnym zaszkodzi ofercie. - Uważamy, że mamy silne fundamenty. Liczymy na dużych inwestorów długo- i średnioterminowych - powiedział dziennikarzom prezes Zdzisław Rybakiewicz. Zarząd w ubiegłym tygodniu spotykał się z potencjalnymi inwestorami instytucjonalnymi. - Road show spotkał się z dobrym przyjęciem - zapewnił prezes.

Lock-up zależy od kursu

Jeśli chodzi o dotychczasowych akcjonariuszy, lock-up (zakaz sprzedaży "starych" walorów) dotyczy 3,2 mln z 7,64 mln akcji, należących do Polskiego Przedsiębiorstwa Ekologicznego (kontroluje 51,5 proc. kapitału). Lock-up obowiązuje dziewięć miesięcy, chyba że wcześniej kurs giełdowy wzrośnie na zamknięciu o 15 proc. powyżej ceny emisyjnej.

Reklama
Reklama

Papiery nieobjęte zakazem mają natomiast m.in. pracownicy przedsiębiorstwa, a także inwestorzy, którzy wzięli udział w pre-IPO. W prospekcie brak na ten temat informacji, ale wiadomo, że cena emisyjna w pre-IPO przewyższała nieco 20 zł. Jedną z instytucji, która zainwestowała wtedy w papiery Orła Białego, jest Deutsche Bank London Branch (ma 6,2 proc.).

Rozwój organiczny

Orzeł Biały chciałby pozyskać z oferty 56,5 mln zł, z czego 12 mln zł wyda na budowę drugiej instalacji do przetwarzania ołowiu, a 8 mln zł na instalację odsiarczania pasty akumulatorowej. 29,5 mln zł zasili kapitał obrotowy. Inwestycje mają na celu zwiększenie produkcji, obniżenie jej kosztów i poprawienie rentowności, by spółka mogła zarabiać również wtedy, gdy spadną ceny surowców (teraz biją rekordy).

- Popyt na ołów będzie się zwiększał w związku ze wzrostem rynku motoryzacyjnego - powiedział Z. Rybakiewicz. Można więc liczyć na wzmożone zapotrzebowanie ze strony producentów akumulatorów oraz na rosnącą liczbę zużytych akumulatorów do przerobu.

Ze względu na inwestycje zarząd w ciagu najbliższych trzech lat nie będzie rekomendował wypłaty dywidendy. Spółka na razie nie planuje przejęć, jednak będzie rozglądać się w naszym regionie Europy (w Polsce nie ma ciekawych podmiotów).

W tym roku Orzeł Biały chce przy 197,6 mln zł obrotów zarobić 31,6 mln zł. Po siedmiu miesiącach ma 22 mln zł zysku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama