"Złoty umocnił się dzisiaj, gdyż do Polski i na rynki wschodzące płynie dużą falą kapitał" - powiedział główny analityk First International Traders, Marek Rogalski. Według niego, przyczyną tego jest m.in. decyzja Banku Japonii o utrzymaniu stopy procentowej na poziomie 0,5 i sugestia, że stopa ta nie zostanie zmieniona przynajmniej do końca roku.
"Taka sytuacja jest korzystna dla inwestorów wykorzystujących jena do transakcji carry-trade i lokowania środków na rynkach wschodzących" - dodał
Według Rogalskiego, złoty może się jeszcze wzmacniać w piątek i w przyszłym tygodniu, zwłaszcza, jeśli inflacja w Polsce ogłoszona w poniedziałek będzie wyższa niż oczekiwania, co zwiększy szansę na podwyżkę stóp procentowych przez RPP.
"Możemy umocnić się do poziomu 3,72 zł za euro a potem złoty powinien osiągnąć równowagę i być stabilny" - powiedział analityk. Dodał, że dodatkowym czynnikiem umacniającym złotego pozostanie słabnący dolar.
W czwartek o godz. 16:45 rynek wyceniał euro na 3,7303 zł, a dolara na 2,6205 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4231.