Początek wczorajszej sesji na warszawskiej giełdzie należał do niedźwiedzi. Wprawdzie we wtorek amerykańskie indeksy zanotowały wzrosty, ale podczas handlu posesyjnego rynki spadały. Inwestorów rozczarował między innymi spadek marż wypracowanych przez Amazon.com oraz odpisy dokonane przez Merrill Lynch na straty spowodowane problemami rynku kredytów hipotecznych. Ponadto w Europie rano spadły notowania firm wydobywczych i paliwowych. WIG20 na otwarciu stracił 0,3 proc. i szybko obniżył się do 3850 punktów, po czym nastąpiła dłuższa stabilizacja. W obronie tego okrągłego poziomu indeksu bykom mogła wczoraj pomóc informacja o tym, że agencja Fitch zamierza podnieść ranking Polski, gdyż po wyborach wzrosła wiarygodność naszego kraju. Również wyniki kwartalne, które podały: Cornig, Kellog i GlaxoSmithKline nieznacznie przekroczyły oczekiwania, ale fakty te pozwoliły jedynie na stabilizację notowań indeksów GPW w pobliżu ich dziennych minimów. Spośród największych spółek pozytywnie wyróżniał się TVN, ale kurs tej firmy rośnie już od tygodnia. Wczoraj poznaliśmy prawdopodobną przyczynę tego wzrostu - pozytywna rekomendacja wydana przez Citigroup. Warszawska giełda nie zareagowała też na publikację indeksów PMI dla eurolandu, chociaż po ich ujawnieniu giełdy zachodnioeuropejskie nieznacznie zyskały. Umiarkowanie pozytywny wydźwięk miał wzrost indeksu PMI-Usługi ze względu na dominującą rolę sektora usług w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej. W końcówce optymizm zaczął zwyciężać. WIG20 zyskał w ciągu pół godziny 30 punktów i ostatecznie, po słabych danych z amerykańskiego rynku nieruchomości, zamknął się na poziomie 3869 punktów. W ostatnim czasie inwestorzy z pewnością przyzwyczaili się do dużej zmienności notowań akcji na warszawskiej giełdzie. Pomijam tu kwestię nowych emisji po bardzo niskich cenach, ale również inwestujący w największe spółki mogą się tylko zastanawiać, czy utrzymujący się wzrost gospodarczy uzasadnia wysokie wyceny firm, czy też w obliczu pojawiających się wciąż zagrożeń lepiej pozostać poza rynkiem.

DM "Penetrator"