Reklama

Moda na fundusze parasolowe przeminie bezpowrotnie?

Choć zapowiedzi likwidacji tzw. podatku Belki stawiają pod znakiem zapytania rację bytu "parasoli", KNF rozpatruje kolejnych pięć wniosków o ich utworzenie. Eksperci apelują, że TFI muszą zaoferować inne niż podatkowe korzyści płynące z takich inwestycji.

Publikacja: 05.11.2007 07:05

Pięć wniosków o zarejestrowanie funduszu parasolowego leży dzisiaj na biurku przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. "Parasoli" na rynku sukcesywnie przybywa - głównie za sprawą korzyści, jakie oferują klientom: m.in. brak konieczności płacenia podatku Belki przy przechodzeniu pomiędzy wydzielonymi w ich ramach subfunduszami. Fiskusowi trzeba zapłacić dopiero przy definitywnym wyjściu z funduszu parasolowego.

Jednak z ust przedstawicieli przyszłej koalicji coraz częściej padają zapowiedzi zniesienia podatku od dochodów kapitałowych. - Mam nadzieję, że w tej kadencji wywiążemy się z danej wcześniej obietnicy likwidacji niesprawiedliwego podatku Belki - mówi Zbigniew Chlebowski, kandydat na szefa klubu PO. Waldemar Pawlak, kandydat na wicepremiera, też opowiada się za zniesieniem podatku, co podkreślił w sobotę na swoim blogu. Powstaje więc pytanie, czy pieniądze i czas TFI, jakie pochłonęły ułatwiająca tworzenie "parasoli" zmiana ustawy o funduszach, przygotowanie i rejestracja takich konstrukcji oraz ich rozreklamowanie, nie poszły na marne. Specjaliści twierdzą, że - jeśli podatek Belki będzie zniesiony - fundusze parasolowe muszą dodatkowo zyskać na atrakcyjności, by nie stracić racji bytu.

Nowych "parasoli" nie będzie

Nie da się ukryć, że zasadniczym celem tworzenia funduszy parasolowych była optymalizacja podatkowa. - W przypadku zniesienia podatku Belki przewaga "parasoli" nad tradycyjnymi funduszami zniknie - zgadza się Piotr Habiera, wiceprezes KBC TFI. Dodaje, że prace KBC nad utworzeniem funduszu parasolowego są już na tyle zaawansowane, że będą kontynuowane. - Ale jeśli podatek zostanie zniesiony, to na rynku nie będą powstawały nowe "parasole" - twierdzi. Wtóruje mu Emil Szweda, analityk Open Finance. - Bo i po co je wówczas tworzyć? - pyta.

Na razie prac nad dalszym rozszerzaniem oferty o fundusze parasolowe nie wstrzymuje również Pioneer Pekao TFI, ponieważ, jak mówi Zbigniew Jagiełło, jego prezes, o likwidacji podatku dopiero się spekuluje. - Zniesienie podatku podważyłoby sens istnienia "parasoli" - przyznaje jednak.

Reklama
Reklama

Są i takie towarzystwa, które zapowiedzi przyszłej koalicji nie traktują poważnie. - Uważam, że zniesienie podatku Belki jest mało prawdopodobne. Dlatego podtrzymuję opinię, że przyszłość należy do funduszy parasolowych - twierdzi Leszek Jedlecki, prezes ING TFI.

Bez korzyści dla klientów,

ale wciąż z korzyścią dla TFI

Nie można jednak zapomnieć, że "parasole" nie są korzystne tylko dla klientów, ale także dla samych TFI. Łatwiej jest utworzyć subfundusz, ponieważ w przeciwieństwie do funduszy tradycyjnych, których rejestracja wymaga zgromadzenia aktywów wartych 4 mln zł, tutaj ustawa nie przewiduje żadnych ograniczeń. - To korzystnie wpływa na możliwość poszerzania oferty - przyznaje Piotr Kuba, wiceprezes Skarbiec TFI.

Nie wiadomo jednak, czy przy braku korzyści podatkowych znaleźliby się chętni na subfundusze. - Aby nie przekreślać sensu inwestowania w "parasolach", TFI powinny pomyśleć o nowych korzyściach dla klientów, np. zniżkach w opłatach - proponuje Katarzyna Siwek, kierownik działu analiz Expandera. Podobnie sądzi Emil Szweda. - W ten sposób można by konstrukcje parasolowe jeszcze wykorzystać - mówi.

"Parasole" można wykorzystać na jeszcze inny sposób: osoby, które zastanawiają się nad wycofaniem gotówki, będą namawiane do przedłużenia inwestycji do czasu likwidacji podatku. - Istnieje jednak ryzyko, choć wydaje mi się mało prawdopodobne, że nieopodatkowane będą tylko inwestycje rozpoczęte po zniesieniu podatku - zauważa Katarzyna Siwek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama