Reklama

W poniedziałek na GPW niewielkie spadki indeksów

Warszawa, 05.11.2007 (ISB) - Poniedziałkowa sesja na GPW zakończyła się lekkim spadkiem głównych indeksów, które ostatecznie zamknęły się na dziennych maksimach. Dzisiejsze spadki to efekt słabego zamknięcia amerykańskiej giełdy w piątek, duże spadki na rynkach dalekowschodnich oraz spadek cen miedzi, uważają analitycy.

Publikacja: 05.11.2007 16:36

"Po raz kolejny rynek otworzył się nisko i w ciągu dnia odrabiał straty, choć widać, że wielu inwestorów jeszcze nie powróciło do handlu. Końcówka sesji była lepsza, ale w dużej mierze zaważyły na niej zlecenia arbitrażystów" - powiedział Tomasz Jerzyk, analityk BZ WBK.

Źródłem dzisiejszych spadków było nienajlepsze piątkowe zamknięcie giełdy w Stanach Zjednoczonych oraz słabość na rynku miedzi. Ten drugi czynnik spowodował spadek akcji KGHM o ponad 3% na zamknięciu.

"Akcje tanieją, mimo, że spółka podała lepsze od oczekiwań wyniki za III kw."- powiedział Jerzyk.

Spośród spółek z WIG 20 najwięcej stracił dziś Bioton (-4,55%) oraz Polimex (-3,41%).

W poniedziałek spadki dotknęły także giełdy w Tokio i Hongkongu, gdzie przecenę spowodowała informacja finansowego giganta - banku Citigroup o zwiększeniu kwoty odpisów na kredyty hipoteczne o podwyższonym ryzyku. To z kolei wzmogło spekulacje na temat sytuacji na rynku nieruchomości.

Reklama
Reklama

W poniedziałek na zamknięciu sesji WIG 20 stracił 0,43% i wyniósł 3.796,19 pkt, zaś WIG spadł o 0,64% wobec piątkowego zamknięcia i wyniósł 61.759,14 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,34 mld zł. (ISB)

amo/lk

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama