Reklama

Posiadacze aut dłużej poczekają na decyzję Trybunału

Publikacja: 06.11.2007 07:40

Trybunał Konstytucyjny nie zajmie się podatkiem Religi, który w poprzedniej kadencji zaskarżyła Platforma Obywatelska. Nie wiadomo, kiedy PO wróci do tej sprawy po wyborach. Pytanie, czy będzie kolejny wniosek do Trybunału, czy też jakieś nowe rozwiązania legislacyjne regulujące tę kwestię.

Ustawa wprowadzająca podatek Religi zobowiązuje sprawców wypadków drogowych do finansowania leczenia ofiar. Koszty leczenia mają pokrywać towarzystwa ze składek obowiązkowego ubezpieczenia OC kierowców, odprowadzając na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia ryczałt. Początkowo ryczałt ma wynosić 12 proc. składki OC. W następnych latach jego wysokość może się zmienić.

Ubezpieczyciele podczas prac nad ustawą przestrzegali, że opłata dla NFZ na takim poziomie może oznaczać podwyższenie kosztu ubezpieczenia nawet o 16 proc.

Na razie część towarzystw, w tym PZU, największy gracz w tym segmencie, postanowiła nie przerzucać na klientów kosztów wprowadzenia podatku.

- Nie ma jeszcze oficjalnego postanowienia Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie, ale w najbliższym czasie zostanie ona umorzona - dowiedzieliśmy się w biurze prasowym Trybunału. Wcześniej PO twierdziła, że gdyby sprawa została umorzona, będzie jedną z pierwszych, jaka ponownie trafi do Trybunału Konstytucyjnego.

Reklama
Reklama

- Niewykluczone, że taki wniosek zostanie złożony ponownie - mówi Jakub Szulc z PO, który w poprzedniej kadencji Sejmu zasiadał w komisji finansów publicznych. Jednak według niego, nowy rząd na początku będzie miał znacznie więcej ważniejszych spraw do załatwienia niż podatek Religi. Jego zdaniem, priorytetem będzie budżet i wiele ustaw, które już powinny obowiązywać, a jeszcze nie są gotowe. Poza tym Szulc sądzi, że sprawa będzie zapewne rozpatrywana przez nowego ministra finansów i szefa resortu zdrowia.

Kwestii podatku raczej nie będzie drążyć Polska Izba Ubezpieczeń. - Dla nas sprawa zakończyła się z chwilą podpisu ustawy przez prezydenta - podkreśla Andrzej Maciążek z PIU. Dodaje, że w czasie prac nad tym dokumentem Izba przygotowała specjalne opracowanie na temat wad i zalet tego rozwiązania i przesłała go do posłów.

Według niego, obecnie Izba nie ma żadnych możliwości prawnych, by zaskarżać ustawę do Trybunału. Zaznacza, że Polska Izba Ubezpieczeń może służyć opinią, gdyby doszło np. do prac nad nowym prawem regulującym tę kwestię.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama