Reklama

Chiny pogrążyły kurs dolara

Kurs dolara dość systematycznie spada od kilku lat, a w tym tygodniu codziennie ustanawia kolejne rekordy słabości. Przyczyną wczorajszej przeceny była zapowiedź zmiany struktury chińskich rezerw walutowych

Publikacja: 08.11.2007 08:19

Nie pozostawili co do tego wątpliwości dwaj wysokiej rangi przedstawiciele chińskich władz. - Będziemy wybierali silniejsze waluty zamiast słabszych i według tej zasady zamierzamy zmieniać strukturę naszych rezerw - powiedział na konferencji w Pekinie Cheng Siwei, wiceprzewodniczący chińskiego parlamentu. Na tym samym posiedzeniu wiceprezes banku centralnego Xu Jian bardziej sprecyzował kierunek tych zmian: - Dolar traci status światowej waluty.

Dolarowi od lat szkodzi

ameryka?ski deficyt

Na utratę przez dolara globalnej pozycji wpływa wiele czynników. Od kilku lat gigantyczny deficyt budżetowy Stanów Zjednoczonych. Od kilku miesięcy kryzys na tamtejszym rynku kredytów hipotecznych i zapaść budownictwa mieszkaniowego. W obu przypadkach rychłego końca nie widać i by zapobiec pogarszaniu sytuacji Rezerwa Federalna w zeszłym tygodniu musiała obniżyć stopy procentowe. Staje się też coraz bardziej pewne, że na kolejne złagodzenie polityki pieniężnej Fed zdecyduje się na grudniowym posiedzeniu.Europejski Bank Centralny po sierpniowych zawirowaniach na rynkach finansowych wprawdzie przestał podnosić stopy procentowe, co robił systematycznie co kwartał od grudnia 2005 r., ale też nie widzi na razie potrzeby ich obniżania. Analitycy są zgodni co do tego, że na dzisiejszym posiedzeniu EBC też nie zmieni stóp. Wprawdzie silne euro zmniejsza konkurencyjność eksporterów z eurolandu, ale z drugiej strony pomaga ograniczać inflację w tej strefie, hamując wzrost denominowanych w dolarach cen produktów naftowych i żywności. Europejskich strategów niepokoją chińskie zapowiedzi zmiany struktury rezerw, bo oznaczają większe zakupy euro. A kurs juana i tak już słabnie w stosunku do euro, w wyniku czego nadwyżka w handlu Chin ze strefą euro rośnie szybciej niż z USA.

Chiny już zmniejszyły

Reklama
Reklama

inwestycje w USA

Pogarszająca się dla dolara relacja stóp procentowych jest kolejnym czynnikiem zniechęcającym do inwestowania w amerykańskie aktywa. W ciągu pięciu miesięcy do sierpnia chińscy inwestorzy zmniejszyli zaangażowanie w obligacje skarbowe USA o 5 proc., do 400 mld USD. China Investment Corp., państwowy fundusz dysponujący 200 mld USD chińskich rezerw, zapowiedział takie ich lokowanie, by dawały większe zwroty. Chiny mają największe na świecie rezerwy walutowe sięgające 1,43 bln USD. Większość tej kwoty nadal trzymana jest w dolarach i dlatego Pekin nie może pozwolić sobie na gwałtowną zmianę strategii, ale stopniowe odchodzenie od amerykańskiej waluty wydaje się przesądzone w miarę zmniejszania się dominacji USA w światowej gospodarce.

Rychłego krachu nie będzie

Na razie dominacja ta jest jednak wystarczająco duża, by zapowiedzi rychłego krachu dolara uważać za stanowczo przedwczesne. PKB USA jest ponad 2,5 razy większy niż drugiej pod tym względem na świecie Japonii. Poza tym liberalna amerykańska gospodarka znana jest ze zdolności łatwego przystosowywania się do zmiennych warunków.

Tegoroczny spadek kursu dolara w stosunku do euro prawie o 10 proc. już przyczynił się do wzrostu amerykańskiego eksportu i w rezultacie deficyt handlowy USA w sierpniu był najniższy w tym roku. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy już przekonuje, że zbyt słaby dolar światu nie jest potrzebny.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama