Nie pozostawili co do tego wątpliwości dwaj wysokiej rangi przedstawiciele chińskich władz. - Będziemy wybierali silniejsze waluty zamiast słabszych i według tej zasady zamierzamy zmieniać strukturę naszych rezerw - powiedział na konferencji w Pekinie Cheng Siwei, wiceprzewodniczący chińskiego parlamentu. Na tym samym posiedzeniu wiceprezes banku centralnego Xu Jian bardziej sprecyzował kierunek tych zmian: - Dolar traci status światowej waluty.
Dolarowi od lat szkodzi
ameryka?ski deficyt
Na utratę przez dolara globalnej pozycji wpływa wiele czynników. Od kilku lat gigantyczny deficyt budżetowy Stanów Zjednoczonych. Od kilku miesięcy kryzys na tamtejszym rynku kredytów hipotecznych i zapaść budownictwa mieszkaniowego. W obu przypadkach rychłego końca nie widać i by zapobiec pogarszaniu sytuacji Rezerwa Federalna w zeszłym tygodniu musiała obniżyć stopy procentowe. Staje się też coraz bardziej pewne, że na kolejne złagodzenie polityki pieniężnej Fed zdecyduje się na grudniowym posiedzeniu.Europejski Bank Centralny po sierpniowych zawirowaniach na rynkach finansowych wprawdzie przestał podnosić stopy procentowe, co robił systematycznie co kwartał od grudnia 2005 r., ale też nie widzi na razie potrzeby ich obniżania. Analitycy są zgodni co do tego, że na dzisiejszym posiedzeniu EBC też nie zmieni stóp. Wprawdzie silne euro zmniejsza konkurencyjność eksporterów z eurolandu, ale z drugiej strony pomaga ograniczać inflację w tej strefie, hamując wzrost denominowanych w dolarach cen produktów naftowych i żywności. Europejskich strategów niepokoją chińskie zapowiedzi zmiany struktury rezerw, bo oznaczają większe zakupy euro. A kurs juana i tak już słabnie w stosunku do euro, w wyniku czego nadwyżka w handlu Chin ze strefą euro rośnie szybciej niż z USA.
Chiny już zmniejszyły