Reklama

Wybór inwestora do grudnia

Publikacja: 24.11.2007 07:56

Mostostal Export podtrzymuje wcześniejsze deklaracje o wyborze inwestora strategicznego do końca roku.

- Rozmowy z zainteresowanymi podmiotami trwają. Obecnie w grze jest czterech inwestorów. Wśród nich są zarówno firmy krajowe, jak i zagraniczne - mówi Michał Skipietrow, prezes Mostostalu Export. Przypomnijmy, że pod koniec września szef firmy mówił o negocjacjach z ośmioma inwestorami. Wskazał wówczas, że ich zwycięzca mógłby objąć co najmniej 30 proc. kapitału warszawskiej spółki. - Sądzę, że cały proces zakończymy w II kwartale 2008 roku. Chodzi mi o finalizację kwestii podwyższenia kapitału - zapowiada M. Skipietrow.

Prezes nie obawia się, że ostatnia przecena akcji firmy (w piątek kosztowały 4,55 zł) odbije się na negocjacjach. - Wręcz przeciwnie. Dzisiejsza wycena spółki pomaga w takich rozmowach. Wejście inwestora pomoże przyspieszyć nam rozwój - twierdzi szef firmy.

Mostostal planuje pozyskać z przyszłej emisji akcji minimum 60 mln zł. - Przy braku zadłużenia i 20 mln zł gotówki będziemy mogli realizować więcej projektów deweloperskich i kontraktów. W najbliższych kwartałach przewidujemy wzrost zapotrzebowania na kapitał obrotowy - mówi prezes.

Mostostal Export chce się skoncentrować na rynku krajowym i rosyjskim. Jeden z potencjalnych inwestorów planuje równocześnie stworzyć z Mostostalem za wschodnią granicą spółkę joint venture. Zdaniem M. Skipietrowa, atutem Mostostalu jest doświadczenie i kontakty na rosyjskim rynku, jakie posiada giełdowa spółka.

Reklama
Reklama

- Konserwatywna wartość przyszłorocznego portfela zleceń przekracza 200 mln zł. Z czego 70 mln zł dotyczy rynku krajowego, a reszta kontraktów zagranicznych. Są duże szanse, że w najbliższych tygodniach wartość ta znacząco wzrośnie - twierdzi szef firmy.

Mostostal Export podpisał we wrześniu kontrakt w Rosji z ZAO ANTA o wartości 159 mln zł. Spółka wykonuje już tam prace przygotowawcze. Finansowaniu robót pomaga zaliczka od zleceniodawcy. - Jesteśmy gotowi do pełnego rozpoczęcia prac. Brakuje tylko decyzji KUKE (Komitet Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych - red.), który ubezpieczy kontrakt. Decyzji w tej sprawie spodziewamy się w drugiej połowie grudnia - mówi prezes. W zbliżonym terminie Mostostal może podpisać zlecenie o wartości kilkudziesięciu milionów złotych na rynku polskim. Szef firmy wspominał o nim we wrześniu. Spółka pracuje obecnie nad dokumentacją wykonawczą, która jest niezbędna do podpisania umowy. - Jest szansa, że w najbliższym czasie pochwalimy się zdobyciem jeszcze innego wielomilionowego kontraktu - zapowiada M. Skipietrow. Nie zdradza jednak szczegółów.

Mostostal Export zarobił na czysto w ciągu trzech kwartałów tego roku 18,7 mln zł, przy 105,7 mln zł skonsolidowanych przychodów. Zarobek pochodzi jednak głównie z transakcji jednorazowych (sprzedaż spółek córek i innych aktywów). Prezes uważa, że tegoroczne przychody będą większe od ubiegłorocznych. To oznacza, że obroty wyniosą co najmniej 204 mln zł.

- 2008 rok zamkniemy na plusie już bez operacji finansowych - deklaruje M. Skipietrow. Dodaje, że w przyszłym roku firma zajmie się zagospodarowaniem nieruchomości położonych niedaleko Warszawy. W grę wchodzi ich sprzedaż lub współpraca z inwestorem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama