Reklama

Rostowski przytnie wydatki?

Nowy minister finansów ma nadzieję, że uda się wygospodarować oszczędności w budżecie na 2008 r. dzięki obniżeniu tempa wzrostu wydatków. Ekonomiści powątpiewają i czekają na szczegóły

Publikacja: 27.11.2007 07:50

W przyszłym roku wydatki państwa po raz pierwszy w historii przełamać mają barierę 300 mld zł. Projekt budżetu zakłada, że rząd rozdysponuje 310,4 mld zł. I to w zmniejszeniu tej kwoty koalicja PO-PSL upatruje szansy na zmniejszenie niedoboru w budżecie. Nowy minister finansów pytany, w jaki sposób "zbije" deficyt z zapisanego w projekcie poziomu 28,6 mld zł do kwoty 27 mld zł, zapowiadanej przez Platformę, odpowiedział: - Będziemy to robić głównie przez obniżenie tempa wzrostu wydatków.

Konstytucyjny zegar tyka...

Jacek Rostowski nie podał żadnych szczegółów. Podkreślił, że stosowne poprawki złożą posłowie koalicji już w Sejmie. - My służymy tylko jako zaplecze techniczne i pomysłodawcze - zaznaczył szef MF.

Czasu na korekty jest coraz mniej. W tym tygodniu plan dochodów i finansów państwa biorą pod lupę sejmowe komisje branżowe. Przewodniczący Komisji Finansów Publicznych Zbigniew Chlebowski wyznaczył termin na zgłaszanie poselskich poprawek do 7 grudnia tego roku. Ostatnią szansą na proponowanie korekt będzie drugie czytanie projektu, zaplanowane na 18 grudnia. Pośpiech wynika z faktu, że niedotrzymanie konstytucyjnych terminów przez parlament może być pretekstem dla prezydenta do rozpisania nowych wyborów.

Kwoty bazowe ciężko ruszyć

Reklama
Reklama

Gdzie ciąć może Jacek Rostowski? Jego wypowiedzi wskazują, że myśli o zmianie współczynników, na podstawie których poszczególne instytucje państwowe obliczają swoje wydatki. Najlepszym przykładem jest tzw. kwota bazowa, która jest podstawą do obliczania wysokości płac administracji. Zgodnie z projektem rządu PiS, rosną one o 2,3 proc.

MF trudno będzie jednak obniżyć ten pułap. Urzędnicy zdają sobie sprawę z dużej dynamiki płac w sektorze prywatnym i sami domagają się wyższych płac. Resort od miesięcy dyskutuje na ten temat z pracownikami skarbówki i celnikami, którzy raz po raz grożą strajkiem.

ZUS i rezerwy celowe

Pracownicy MF przyznają nieoficjalnie, że cięcia płac w administracji rządowej niewiele zmienią (pracuje w niej w sumie około 10 tys. osób). Większe znaczenie mają pensje "budżetówki", zwłaszcza nauczycieli (ponad 500 tys. osób). Ale te koalicja PO-PSL chce tymczasem zwiększać.

- Jedyną namacalną możliwością jest spłacenie zobowiązań Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jeszcze w tym roku, aby w przyszłym roku dało się obniżyć dotację z budżetu. Do tego dojść mogą ewentualne cięcia wydatków majątkowych niektórych instytucji. Zbyt wielu alternatyw nie ma - uważa Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.

- Już projekt budżetu przygotowany przez rząd PiS był napięty. Zmiany deklarowane przez Platformę - jeżeli nie będą realizowane przez redukcję wydatków - wiązać się będą raczej ze zmniejszeniem rezerw celowych i dalszym napięciem struktury budżetu - twierdzi Remigiusz Grudzień, ekonomista banku PKO BP.

Reklama
Reklama

Kalendarium

>2008 rok

Obniżka składki rentowej

z 10 proc. do 6 proc. płacy

Drugi etap redukcji klina podatkowego autorstwa byłej wicepremier Zyty Gilowskiej. ZUS traci na niej 12 mld zł. Ubytek ma być pokryty z budżetu. Nic więc dziwnego, że PO analizowała odejście od reformy.

>2009 rok

Reklama
Reklama

Dwie stawki PIT (18 i 32 proc.) w miejsce trzech,

z progiem 85,5 tys. zł

Reforma PIT to również spuścizna po rządach PiS. Jacek Rostowski zapewnił, że się z niej nie wycofa.

>2011 rok

Dług publiczny spaść ma do poziomu 40-43 proc. PKB

Reklama
Reklama

Jacek Rostowski chce to osiągnąć, zwiększając wpływy z prywatyzacji i redukując tempo wzrostu wydatków budżetu.

>po 2011 r.

Wejście do strefy euro

Według ministra finansów, przyjęcie wspólnej waluty może nastąpić w następnej kadencji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama