Polski rynek nieruchomości rozwija się w znaczącym tempie. Faktycznie, mieliśmy bardzo sprzyjające warunki makroekonomiczne i zaobserwowaliśmy szybki i imponujący rozwój rynku nieruchomości w Polsce w ciągu ostatnich 4-5 lat. Duże kwoty zostały wydane przez międzynarodowy kapitał na zakup gotowych budynków, a także na przedsięwzięcia deweloperskie we wszystkich segmentach: biurowym, handlowym, magazynowym oraz mieszkaniowym - nie tylko w stolicy, ale na terenie całego kraju - mówi Tomasz Trzósło, dyrektor działu rynków kapitałowych w firmie Jones Lang LaSalle. - Tak silny popyt wpłynął na szybki wzrost wartości nieruchomości we wszystkich sektorach w całym kraju. Jednakże w 2007 roku stopy kapitalizacji (jak i wartości nieruchomości) osiągnęły poziom szczytowy i ustabilizowały się w głównych segmentach rynku - w przypadku najlepszych obiektów biurowych i handlowych stopy kapitalizacji są na poziomie ok. 5,5 proc. Wartości te nie spadną już niżej - wielu inwestorów uważa, że ceny nieruchomości komercyjnych w Polsce są już bardzo wysokie, a do tego znaczny wzrost stóp procentowych miał wpływ na odejście z rynku inwestorów kupujących z wysokim wykorzystaniem kredytu. Na rynku pozostało znacznie mniej agresywnych graczy - dodaje Tomasz Trzósło.
Nie tylko Warszawa
Zdaniem analityków rynku inwestycje w sektor handlowy pozostaną główną składową całkowitej wartości inwestycji w nieruchomości. - Tylko do końca sierpnia wielkość inwestycji w nieruchomości handlowe wyniosła 1,7 miliarda euro (28 transakcji), co demonstruje znaczny spadek średniej wielkości transakcji w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy to dokonano 27 transakcji na łączną wartość 2,5 miliarda euro. Inwestycje w nieruchomości handlowe pozostaną główną składową całkowitej wartości inwestycji w nieruchomości, jednak - w odróżnieniu od kilku transakcji portfelowych w 2006 roku - przedmiotem kupna/sprzedaży będą poszczególne nieruchomości - mówi Agata Sekuła, dyrektor działu inwestycji w sektorze handlowym w Europie Środkowo-Wschodniej w Jones Lang LaSalle. Zainteresowanie inwestorów koncentrowało się w bieżącym roku nie tylko na głównych miastach. Transakcje kupna-sprzedaży centrów handlowych miały miejsce nawet w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców. Ponadto nastąpiły także odsprzedaże nieruchomości nabytych w początkowej fazie rozwoju polskiego rynku inwestycyjnego.
Biura w cenie
W sektorze biurowym odnotowano najniższy w historii wskaźnik powierzchni niewynajętej - 4 proc. w I poł. 2007 roku (spadek z 7,9 proc. w 2006 r.). Aktualny wysoki poziom popytu na powierzchnię biurową prawdopodobnie utrzyma się w najbliższym czasie, pomimo wzrostu stawek czynszu w centrum Warszawy. Rok 2007 cechowała ograniczona dostępność powierzchni biurowej, silny popyt oraz bardzo niski wskaźnik powierzchni niewynajętej. - W 2008 roku rynek będzie zdecydowanie bardziej aktywny, szczególnie pod względem nowych inwestycji, przy czym większość nowej powierzchni biurowej będzie wynajęta jeszcze przed oddaniem budynku do użytkowania. Co najmniej kolejne 18 miesięcy będzie wspaniałym okresem dla deweloperów działających na warszawskim rynku - przewiduje Anna Kot, dyrektor działu wynajmu powierzchni biurowych oraz reprezentacji najemców z Jones Lang LaSalle.