Giełda Papierów Wartościowych wraz z Izbą Domów Maklerskich toczą zaawansowane dyskusje, jak w przyszłości powinien wyglądać system rekompensat. Obie strony rozważają powołanie spółki, która przejęłaby od Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych zarządzanie funduszami, pozwalającymi na wypłatę odszkodowań dla klientów domów ogłaszających upadłość. Z nieoficjalnych informacji wynika, że KDPW, który zarządza pieniędzmi ze składek domów maklerskich, sam chętnie by się pozbył tego obowiązku.
Nic dziwnego. Do tej pory jedynym poważnym przypadkiem, kiedy system był potrzebny, było bankructwo WGI DM w 2006 r. Inwestorzy jednak dotąd nie doczekali się rekompensaty za utracone środki. Część z nich obwinia za to KDPW. Depozyt zastrzega tymczasem, że bez pełnej listy poszkodowanych od syndyka nie może wypłacić pieniędzy. Zmiany prowadzącego system wymagają nowelizacji ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Resort finansów zapowiada, że może to rozważyć.