Europejski producent samolotów wkracza na obszar tradycyjnie zarezerwowany dla amerykańskiego Boeinga. Airbus liczy, że w zamian za zamówienia na części zdobędzie kontrakty na sprzedaż swoich maszyn.
Władze Airbusa poinformowały, że prowadzą rozmowy z około dwudziestoma japońskimi firmami w sprawie dostaw komponentów do budowy nowego samolotu A350. Z Japonii ma pochodzić ponad 5 proc. części do tej maszyny. Będzie to największe zamówienia złożone przez producenta z Tuluzy w Kraju Kwitnącej Wiśni.
Dotąd Japonia była zarezerwowana dla Boeinga, który opanował aż 80 proc. tamtejszego rynku samolotów pasażerskich. Japońskie firmy uczestniczą w produkcji i finansowaniu sprzedaży najnowszej maszyny Boeinga - Dreamlinera 787.
Szykowana przez Airbusa nowa wersja A350 ma być konkurencją dla 787. Jednak producent z Francji chce sprzedawać w Japonii także inne maszyny. Tamtejsze linie lotnicze, w tym największe Japan Airways i All Nippon, powinny być szczególnie zainteresowane modelem A380, największym samolotem pasażerskim świata. Ich flota w dużej części składa się właśnie z największych samolotów, takich jak boeingi 747.
Bloomberg