Nieudanie zadebiutowały wczoraj na mediolańskiej giełdzie akcje spółki Il Sole 24 Ore, wydającej największą włoską gazetę finansową pod tym samym tytułem. Kurs tych papierów spadł aż o 5,2 proc. W pierwotnej ofercie publicznej spółka zebrała z rynku 232 mln euro.

Papiery Il Sole staniały na debiucie o 30 centów. Analitycy nie wykluczali kiepskiego otwarcia, po tym jak spółka sprzedawała swoje akcje po 5,75 euro, co było najniższym poziomem widełek ceny ofertowej. Przy takim kursie debiutu wartość rynkowa spółki wynosi 727,3 mln euro.

Il Sole 24 Ore sprzedała 35,1 mln akcji specjalnych, co oznacza, że żaden z nowych udziałowców nie mógł mieć więcej niż 2 proc. kapitału spółki. W dodatkowym przydziale sprzedano 5,26 mln akcji.

Mediolański wydawca gazety "Il Sole 24 Ore" jest własnością Confindustria, firmy lobbystycznej włoskich pracodawców. Po ofercie należy do niej około 70 proc. wydawnictwa. Firmą tą kieruje Luca Cordero di Montezemolo, prezes Fiata, największego we Włoszech przedsiębiorstwa przemysłowego.

Przychody ze sprzedaży akcji spółka przeznaczy na sfinansowanie "agresywnego wzrostu", gdyż zamierza rozwijać swoją działalność we Włoszech, ale także we wschodniej i południowej Europie, Turcji i Indiach. O planach "zewnętrznego" rozwoju mówił w niedawnym wywiadzie prezes spółki Claudio Calabi. Będzie on polegał przede wszystkim na świadczeniu usług dla innych firm, a więc np. przygotowywaniu dla nich kampanii reklamowych.