Reklama

PO chce zmniejszyć deficyt budżetu na 2008 r. do 27,1 mld zł

Warszawa, 07.12.2007 (ISB) - Poprawki do ustawy budżetowej na 2008 rok, zgłoszone przez szefa sejmowej Komisji Finansów Publicznych i klubu Platformy Obywatelskiej (PO) Zbigniewa Chlebowskiego, przewidują zmiany w strukturze budżetu na ok. 3,5 mld zł. W wyniku zmian ma zostać wygospodarowane 1,85 mld zł na podwyżki dla nauczycieli, a o 1,54 mld zł ma zostać obniżony deficyt.

Publikacja: 07.12.2007 09:46

W "Zestawieniu wniosków i poprawek do projektu ustawy budżetowej na 2008 rok", dokumencie przedłożonym na piątkowe posiedzenie Komisji Finansów Publicznych, zapisano ponad 200 poprawek zgłoszonych przez posłów wszystkich klubów. W sumie wszystkie poprawki w grupie "wydatki" zaowocowałyby zwiększeniem wydatków budżetu o 1,82 mld zł - proponowany poziom ich zwiększenia to 15,2 mld zł, a zmniejszenia to 13,4 mld zł. Natomiast grupa "przychody" miałaby się zwiększyć o 3,60 mld zł - zaproponowane zwiększenia obejmują 3,61 mld zł, a zmniejszenia o 1,1 mln zł.

Jednak z arytmetyki sejmowej wynika, że zdecydowana większość tych poprawek nie uzyska większości w komisji. Pewniakami są praktycznie jedynie poprawki zaproponowane przez jej szefa i jednocześnie szefa klubu PO, Zbigniewa Chlebowskiego. W większości są to zmiany zaproponowane przez rząd. Według środowych informacji, wszelkie pozostałe poprawki zaproponowane przez posłów koalicji rządowej mają zostać wycofane.

Poseł Chlebowski, także w imieniu rządu, proponuje zmianę w strukturze wydatków budżetu na 2008 rok w sumie na kwotę blisko 3,5 mld zł. Wygospodarowane środki mają zostać w zdecydowanej większości przeznaczone na dwa cele - wzrost płac nauczycieli (1,85 mld zł) oraz zmniejszenie deficytu (1,4 mld zł, do kwoty 27,1 mld zł).

Najważniejsze zmiany w propozycjach Chlebowskiego obejmują obcięcie kwot przeznaczonych dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) (o 1,5 mld zł), na rezerwy celowe (590 mln zł), sprawiedliwość (245 mln zł), sprawy wewnętrzne (235 mln zł), gospodarka (150 mln zł) oraz budownictwo, gospodarka przestrzenna i mieszkaniowa (130 mln zł).

Cięcia dotkną wszystkie resorty oraz najważniejsze urzędy, w tym kancelarie Sejmu, Senatu, premiera i prezydenta oraz np. NIK, IPN czy KRRiT.

Reklama
Reklama

Pozostali posłowie maja raczej małe szanse na przegłosowanie swoich poprawek, mimo, że są wśród nich pomysły dość osobliwe.

Posłanka Lewicy i Demokratów (LiD) Anita Błochowiak chce zabrać Kancelarii Prezydenta i Premiera odpowiednio 30 i 20 mln zł i przeznaczyć je na "budowę drogi kołowania na lotnisku Lublinek k. Łodzi". Jej kolega klubowy, Andrzej Celiński chce zabrać 67 mln zł IPN z przeznaczeniem na "finansowanie Funduszu Inicjatyw Obywatelskich".

Poseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS) i były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha chce przeznaczyć 54 mln zł na podwyżki dla lekarzy, zabierając je ratownictwu medycznemu (23 mln zł), zmniejszając dotację na likwidację skutków obniżenia składki rentowej (10 mln zł) oraz na obsługę długu zagranicznego (21 mln zł).

Inni posłowie tej partii, Marek Suski oraz Marzena Wróbel, chcą za 54 mln zł odebranych ZUS sfinansować budowę lotniska i dróg w okolicach Radomia.

Posłowie znaleźli trzy bardzo wygodne miejsca, z których pozyskiwaliby pieniądze na sfinansowanie swoich pomysłów - ZUS, rezerwy celowe oraz obsługa długu. Gdyby wszystkie poprawki posłów zostały przyjęte najwięcej straciły by "rezerwy celowe i ogólne" (6,7 mld zł), ZUS (3,8 mld zł) oraz obsługa zadłużenia (750 mln zł).

Komisja finansów publicznych zbiera się o godz. 12.00, a na 14.00 planowanie jest rozpoczęcie głosowań na poszczególnymi poprawkami.

Reklama
Reklama

Wcześniej, o godz. 11.00 na konferencji prasowej swoje pomysły ma przedstawić Zbigniew Chlebowski. (ISB)

lk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama