W piątek po południu doszło do zapowiadanego przez "Parkiet" spotkania prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza z Arkadiuszem Krężelem, szefem rad nadzorczych Hutmenu i Impexmetalu. Do zamknięcia tego wydania nie udało nam się ustalić, jaki rezultat przyniosły rozmowy.
Głównym ich tematem miały być konsekwencje planowanego przez Hutmen przeniesienia produkcji spółki z Wrocławia do Czechowic-Dziedzic (do spółki zależnej). Dzięki tej operacji giełdowy producent wyrobów z metali nieżelaznych zwolniłby 20-hektarową działkę położoną blisko centrum Wrocławia. Na tym terenie mógłby w przyszłości powstać np. projekt deweloperski.
Takiego scenariusza boi się załoga firmy, dla której przeprowadzka może oznaczać utratę pracy. Dlatego pracownicy Hutmenu starają się przekonać prezydenta miasta, aby ten nie zgodził się na zmianę studium zagospodarowania terenu. Obecnie główną nieruchomość spółki można wykorzystać wyłącznie pod budownictwo przemysłowe.
Z drugiej strony, przedstawiciele władz miasta wskazywali ostatnio, że Hutmen to prywatna firma, której właściciel (giełdowy Impexmetal ma 63 proc. kapitału) ma prawo realizować swoją politykę.