Polsat, kontrolowany przez Zygmunta Solorza-Żaka, jest bardzo dobrze przygotowany do wejścia na giełdę i jeśli będzie decyzja właścicielska, to debiut na GPW może nastąpić w 2008 roku - podała wczoraj PAP, cytując anonimowego rozmówcę. Mówił on, że oferta publiczna spółki powinna być przeprowadzona w Polsce i za granicą, a oprócz istniejących akcji prawdopodobnie sprzedawana będzie nowa emisja. - Żeby zapewnić odpowiedni free float ofercie powinna towarzyszyć nowa emisja, chociaż nie sądzę, aby była duża, gdyż spółka nie ma dużych potrzeb inwestycyjnych. Ma za to ogromne możliwości kredytowe. Właściciel, oczywiście, zachowa kontrolę nad spółką - mówił informator. Według niego, ze względu na rozmiary firmy IPO powinno być przeprowadzone także w Londynie, Nowym Jorku i Frankfurcie.

We wtorek Józef Birka z rady nadzorczej Polsatu nie wykluczył, że rada przed świętami wysłucha rekomendacji doradcy w sprawie terminu debiutu na GPW. Ostatnio obowiązująca data wiązała się z transakcją sprzedaży akcji stacji wydawnictwu Axel Springer. Axel podał w piątek, że ich nie kupi. Pojawiły się od razu spekulacje, że Polsatem może zainteresować się News Corp. Koncern jednak zaprzecza. Wiceprezes News Corp Europe Ewan Merilees zapewnił: - Nie interesuje nas inwestycja w Polsat.