Włoska Grupa Carlo Tassara zamierza zbudować w Polsce ogólnopolski bank. Pomóc jej w tym mają m.in. byli menedżerowie z BPH. Nowa inicjatywa ma wystartować w przyszłym roku. Carlo Tassara już w 2008 r. chce przeznaczyć na poczet kapitału własnego banku 1,5 mld zł.
Nowa firma zamierza stworzyç w przysz?ym roku ponad 1000 miejsc pracy. Docelowo ma byç ich 3 tys. Na razie nie wiadomo, jak b´dzie nazywa?a si´ ta instytucja. Prezesem banku zosta? Wojciech Sobieraj, który kilka lat pracowa? jako wiceprezes banku BPH. W zarzàdzie znaleêli si´ takýe Niels Lundorff, który przez kilka lat by? takýe wiceprezesem w zarzàdzie BPH, Krzysztof Czuba, zwiàzany z tym samym bankiem, i Cezary Smorszczewski, do niedawna wiceprezes zarzàdu PKN Orlen.
Analitycy sceptyczni
- Nie znam tej włoskiej instytucji, jednak nie skreślałbym zupełnie nowej inicjatywy w sektorze bankowym, zwłaszcza że wiążą się z nią nazwiska tak doświadczonych menedżerów - komentuje Piotr Palenik, analityk z ING Securities. - Wszystko zależy od tego, czy nowa firma znajdzie jakiś pomysł na działalność - dodaje. Jego zdaniem, nowy bank ma szanse na zgarnięcie pewnej części rynku, jednak nie będzie to jakiś znaczący procent. - 1,5 mld kapitału, o którym mówi firma, stawiałoby ją w okolicy 10. miejsca wśród banków pod względem kapitałów, lecz obawiam się, że trudno jej będzie zająć porównywalne miejsce w zakresie kredytów lub depozytów - podkreśla Palenik. Według niego, wyłożenie tak dużej kwoty niesie ryzyko, że nie zostanie ona efektywnie wykorzystana, biorąc pod uwagę to, jaki udział w rynku może pozyskać nowa firma.
Prezes jest spokojny