Wczorajszą sesję można podzielić na dwie fazy. Przez kilka pierwszych godzin WIG20 powoli spadał i doszedł w pobliże wtorkowego minimum. Około godziny 13.30 tendencja się odwróciła i rozpoczęło się odrabianie strat. Zamknięcie nastąpiło minimalnie poniżej poziomu z poprzedniego dnia. Na wykresie dziennym pojawiła się pozytywna formacja młota. Jej potwierdzeniem są dość wysokie obroty świadczące o istotnym przesileniu. Kluczowe znaczenie ma jednak sesja z wtorku, podczas której WIG20 doszedł do bardzo ważnej rosnącej linii wsparcia biegnącej przez dołki z marca i sierpnia 2007. Natychmiast po zetknięciu się z linią dynamiczny trend spadkowy odwrócił się, a na wykresie powstała świeca z długim dolnym knotem. Wczorajszy młotek stanowi jej uzupełnienie, ponieważ większa dysproporcja pomiędzy knotem a korpusem pokazuje, że w miarę stabilizowania się rynku popyt zaczyna zyskiwać przewagę. Co ciekawe, także na WIG-u ostatnio nastąpiło testowanie ważnego wsparcia na poziomie 54 000 pkt, a mWIG40 utworzył dwa małe młotki. Wynika z tego, że w najbliższej przyszłości wzrost jest bardziej prawdopodobny niż spadek. W przypadku WIG20 istnieją duże szanse na powrót do poziomu niedawnego szczytu (3746 pkt), a wariant minimum to testowanie oporu wyznaczonego przez poniedziałkową lukę bessy, której górne ograniczenie znajduje się na poziomie 3535,64 pkt.
Spodziewana lokalna poprawa nie musi oznaczać zakończenia okresu niepewności i powrotu do trendu wzrostowego. W dłuższym horyzoncie czasowym sytuacja wcale nie wygląda optymistycznie. W przypadku WIG-u kolejne odbicia od wspomnianego wsparcia w okolicach 54 000 pkt są coraz słabsze, co może zapowiadać jego przełamanie. Na wykresie WIG20 widać natomiast bardzo dużą formację klina zwyżkującego, której dolnym ramieniem jest wspomniana linia wsparcia, a górne przechodzi przez szczyty z lipca i października. Formacje tego typu rzadko wróżą coś dobrego. Wtorkowe odbicie od dolnego ramienia spowodowało, że linia ta stała się bardziej wiarygodna i jej przełamanie zapowiadałoby spadek porównywalny z wysokością klina wynoszącą około 700 punktów.
BM BGŻ