Kurs EUR/PLN ustabilizował się około poziomu 3,6100-3,6200. Decyzja RPP czy też dane o produkcji przemysłowej i PPI nie zdołały zwiększyć zmienności na rynku. Na koniec sesji euro było na poziomie 3,6150, a dolar na 2,5130. Pozostawienie stóp procentowych przez RPP na niezmienionym poziomie zwiększa prawdopodobieństwo, że rekordy mocy w 2007 r. złoty ma już za sobą. W zasadzie perspektywa dalszego wzrostu stóp w Polsce wciąż będzie silnym wsparciem dla złotego w I kwartale 2008 r. Jednak muszę przyznać, że coraz mocniejsze są czynniki ograniczające potencjał wzrostowy złotego w dłuższym okresie. Fundamentalnym czynnikiem jest stopniowy wzrost deficytu handlowego Polski. Warto też zwrócić uwagę na możliwość zmiany trendu na rynku EUR/USD, który statystycznie ma negatywny wpływ na waluty w regionie. èródłem niepewności jest również kryzys rynku nieruchomości w USA, który zwiększa ryzyko globalnego kryzysu finansowego. O ile za wcześnie jest jeszcze na zapowiedzi zmiany trendu wzrostowego złotego, to należy poświęcić więcej uwagi czynnikom, które mogą go osłabiać. Rok 2008 będzie bardzo ciekawy.

Bank Pekao