Kontrolowana przez Vivendi francuska spółka komórkowa SFR zaoferowała 4,5 miliarda euro za brakujące jej akcje firmy Neuf Cegetel, oferującej usługi telefonii stacjonarnej.
SFR i Neuf Cegetel to wiceliderzy w swoich segmentach rynku telekomunikacyjnego nad Sekwaną. Jeśli się połączą, będą stanowić lepszą konkurencję dla tandemu France Telecom/Orange, który przewodzi zarówno na rynku komórek, jak i w telefonii stacjonarnej.
W tym celu SFR, który ma 40,5 proc. akcji Neuf Cegetel, odkupi 29,5-proc. pakiet papierów należący do firmy Louis Dreyfus & Cie., zajmującej się surowcami. Zapłaci po 34 euro za sztukę. Dodatkowo ogłosi wezwanie po 36 euro na resztę walorów Neuf Cegetel, które są w obrocie giełdowym. Wczoraj notowane były po 35,79 euro, o 2 proc. poniżej ostatniego zamknięcia. Jednak wcześniej w tym roku zdrożały o 42 proc.
O ofercie SFR na Neuf Cegetel od początku tego tygodnia spekulowała francuska prasa. Spodziewano się, że transakcja zostanie ogłoszona na początku przyszłego roku.
Vivendi ma 56 proc. udziałów w SFR, reszta należy do brytyjskiego potentata Vodafone. Dla Vivendi jest to najważniejszy biznes - SFR przynosił ostatnio ponad połowę zysków i ponad 40 proc. przychodów tej francuskiej grupy, więcej niż inne jej składowe - koncern nagraniowy Universal Music czy płatna telewizja Canal Plus.