W stronę Rosji będzie płynąć więcej kaspijskiego gazu. Przedstawiciele rosyjskiego, kazachskiego i turkmeńskiego rządu podpisali umowę o budowę gazociągu, który pobiegnie wzdłuż wybrzeża Morza Kaspijskiego. Pierwsze dostawy nową rurą mają pójść już w 2010 r. Przepustowość magistrali pozwoli na transport 20 mld m sześc. surowca rocznie.
Umowa w sprawie gazociągu miała być już podpisana we wrześniu. Jednak władze Kazachstanu i Turkmenistanu uzależniły realizację projektu od cen gazu sprzedawanego Gazpromowi. W efekcie Rosjanie zgodzili się, że będą płacić za surowiec więcej. Turkmeńskie paliwo podrożeje od stycznia o 40 proc., a kazachskie o 20 proc. Eskperci nie mają wątpliwości, że ostatnie podwyżki gazu w Azji Środkowej to cena, jaką ponosi Gazprom za zgodę na budowę nadkaspijskiego rurociągu. - Kazachstan, Turkmenistan blisko współpracują z Rosją w zakresie energetyki. Jednak kraje te szukają też możliwości eksportu surowców innymi trasami - mówi Konstantin Czieriepanow, analityk banku inwestycyjnego KIT Finans. Zdaniem eksperta, energetyczny sojusz Rosji i środkowoazjatyckich republik może osłabnąć, gdy te ostatnie jeszcze raz podwyższą ceny gazu i zaczną bezpośrednio sprzedawać paliwa na Zachód.
Surowiec z Kazachstanu i Turkmenistanu już teraz dociera do krajów europejskich, w tym Polski. Jednak środkowoazjatycki gaz, który otrzymujemy, sprzedaje nam Gazprom. Państwa Unii Europejskiej zabiegają, aby azjatycki surowiec docierał na Stary Kontynent bez pośrednictwa Rosji. Temu służyć ma m. in rurociąg Nabucco, który w Turcji będzie łączył się z tzw. gazociągiem transkaspijskim. Tą trasą zaś ma płynąć m.in. surowiec wydobywany z szelfu kaspijskiego, w tym z jego turkmeńskiej i kazachskiej części.
Jednak aby tak się stało, Turkmenistan musi znacznie zwiększyć wydobycie błękitnego paliwa. Wprawdzie potwierdzone zapasy gazu tej republiki przekraczają 2 bln m sześc., to produkcja w tym roku wyniosła 70 mld m sześc. Przy czym rząd w Aszchabadzie już podpisał długoletni kontrakt na dostawy od 2009 r. 30 mld m sześc. rocznie do Chin. Do Rosji Turkmenistan w tym roku sprzedał już 50 mld m sześc. gazu. Ponadto 8 mld m sześc. surowca popłynęło w tym samym okresie do Iranu.