Jeden z największych banków inwestycyjnych z Wall Street zanotował w minionym kwartale 854 mln USD straty netto, czyli 6,9 USD na akcję, w porównaniu z zyskiem 563 mln USD w zeszłym roku. Straty, pierwsze w historii Bear Stearns, okazały się prawie cztery razy większe od oczekiwanych przez analityków. Bank musiał dokonać 1,9 mld USD odpisów w związku ze spadkiem wartości inwestycji w instrumenty powiązane z amerykańskimi kredytami hipotecznymi. W związku z fatalnymi wynikami Jimmy Cayne, szef Bear Stearns, nie dostanie premii. Dzień wcześniej o dużych stratach i odpisach informował Morgan Stanley.