- Otrzymałem propozycję zaangażowania się jako były premier w negocjacje pomiędzy akcjonariuszami PZU - powiedział "Parkietowi" Kazimierz Marcinkiewicz, obecnie dyrektor w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju. - Mam już zgodę EBOiRu na wzięcie udziału w takich negocjacjach. Jednak aby to było możliwe, musi się także na to zgodzić mniejszościowy udziałowiec PZU, czyli właśnie Eureko - dodał. Przedstawiciele Eureko są zdania, że negocjacje muszą rozpocząć się od bezpośredniego spotkania tylko z delegacją resortu skarbu.