Ostatnia sesja przed świętami zaczęła się na lekkim plusie i na plusie dobiegła końca. O ile poziom z początku notowań ma jakieś znaczenie, o tyle poziom końcówki jest tym razem nieco mniej ważny. Powodem jest oczywiście fakt wygasania serii grudzień?07. Pierwsze transakcje były także ważne z powodu ich poziomu. Okazało się, że już na początku sesji wyszliśmy nad poziom, który jeszcze przedwczoraj dla popytu był nie do pokonania.
Chodzi tu bardziej o zachowanie indeksu, gdyż wykres kontraktów został zakłócony przez fakt rolowania serii, a związku z tym wymowa takiego wykresu jest nieco przekłamana. Analiza zachowania indeksu, który zachowuje ciągłość,
wydaje się w tej chwili bardziej wiarygodna.
Jako się rzekło, skupiając się bardziej na analizie indeksu, widać, że ten wyszedł ponad wtorkowy szczyt, co można było uznać za wybicie z formacji podwójnego dna. Wprawdzie sam w stosunku do takiej formacji mam pewne zastrzeżenia, ale mogę domniemywać, że dla części graczy była ona wystarczającym powodem do zaangażowania się po długiej stronie rynku.
Przyjmując, że sygnał jest prawidłowy, obserwujemy rynek pod kątem tego, czy kursy po wybiciu będą rosły, czy też zaczną spadać. Sam spadek nie jest jeszcze niczym niepokojącym, o ile indeks zatrzyma się nad poziomem