Jak się dowiedział "Parkiet", w 2008 r. prospekt emisyjny do KNF złoży prawdopodobnie Royal Collection, firma handlująca ekskluzywną odzieżą w detalu. Będzie chciała sprzedać poprzez giełdę akcje stanowiące około 30 proc. podwyższonego kapitału.
Firma nie chciała zdradzać zbyt wielu szczegółów drogą oficjalną, choć potwierdziła takie zamiary. - Obecnie znajdujemy się w fazie studyjnej. Jak tylko będziemy nieco bardziej przygotowani, chętnie poinformujemy o wszystkich szczegółach - mówi Joanna Jakubowska, asystent działu handlowego Royal Collection. Dodaje, że więcej będzie można się dowiedzieć w połowie lutego.
Pytaniem podstawowym jest, na co firma przeznaczy pozyskany kapitał. Ma do wyboru różne ścieżki: rozbudowę sieci sklepów, wyposażenie ich w system komputerowy, ekspansję marketingową bądź zwiększenie produkcji odzieży na własny rachunek. Royal Collection już to robił pod marką m.in. John Stanley i E&EX.
Jednym z konkurentów RC jest sieć Peek & Cloppenburg, która ma sześć salonów m.in. w Warszawie, Gdańsku, Krakowie. Firma Royal Collection istnieje od 1992 r. To sieć 23 salonów umiejscowionych w największych miastach Polski i największych centrach handlowych. Oferuje klientom odzież damską i męską z najwyższej półki. Ma dwa rodzaje sklepów. W tych multibrandowych oferuje produkty najróżniejszych firm, m.in. Calvin Klein, Bytom, Digel, Hugo Boss czy LaCoste. Prowadzi także tzw. sklepy monobrandowe, pod szyldem m.in. Calvin Klein i Camel Active. Ma roczne obroty na poziomie około 100 mln zł rocznie.