Średnia cena domu w Wielkiej Brytanii wynosi obecnie 182,08 tys. funtów, wynika z grudniowego raportu Nationwide Building Society, drugiego na rynku sprzedawcy kredytów hipotecznych. Oznacza to, że od listopada, kiedy w relacji do października ceny spadły 0,8 proc., w ubiegłym miesiącu domy potaniały 0,5 proc.
Może to oznaczać, że trwający od dziesięciu lat boom na brytyjskim rynku nieruchomości dobiega końca.
Po roku wciąż na plusie
Roczna dynamika cen jest coraz słabsza. W listopadzie, w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej, zwyżka cen wynosiła 6,9 proc., a w grudniu już tylko 4,8 proc.
Wielu potencjalnych kupców zniechęcają rosnące rynkowe stopy procentowe, a inni czekają na dalszy spadek cen. Wprawdzie Bank Anglii ostatnio obniżył główną stopę procentową w obawie, że zamieszanie na rynkach finansowych może źle wpłynąć na gospodarkę, ale Fionnuala Earley, główna ekonomistka Nationwide, uważa, że może to tylko ustabilizować sytuację na rynku, ale nie pobudzi go do większej aktywności. Przewiduje ona, że w 2008 roku Bank Anglii obniży oprocentowanie o co najmniej pół punktu procentowego.