– Instytucje finansowe zareagowały na serię obniżek stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej z pewnym opóźnieniem, obniżając oprocentowanie najpopularniejszych produktów oszczędnościowych.
Teraz część z nich znów zaczęła aktywnie walczyć o klientów, wprowadzając promocyjne, lepsze oferty – mówi Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance. Jako przykład podaje nową ofertę Getin Banku, który za trzymiesięczny depozyt płaci 8 proc. Jeszcze niedawno było to o 1 punkt procentowy mniej. Należący do tej samej grupy Noble Bank podwyższył rentowność lokaty rocznej też o 1 punkt procentowy z 6 do 7 proc.
Również klienci innych instytucji mogą się cieszyć z decyzji swoich banków. Bank Pocztowy rozszerzył ofertę lokat internetowych o depozyt półroczny, za który płaci 6,35 proc. – Pozytywna zmiana pojawiła się też w Banku Ochrony Środowiska, który wprowadził nową, wyżej oprocentowaną ofertę na 3 i 6 miesięcy.
Do tego BOŚ płaci odsetki z góry. A to oznacza, że mając do wyboru lokatę na 6,5 proc., w przypadku której odsetki wypłacane są z góry, i tradycyjną z takim samym oprocentowaniem w innym banku, lepiej wybrać tę pierwszą – mówi Mateusz Ostrowski. Wczoraj detaliczne części BRE Banku wprowadziły lokaty oprocentowane znacznie wyżej niż stopa referencyjna NBP (obecnie wynosząca 4 proc.): mBank depozyt trzymiesięczny na 6,25 proc., a MultiBank 6 proc. na taki sam okres.
Instytucje prześcigają się w oprocentowaniu depozytów od drugiej połowy ubiegłego roku w związku z trudnościami w pozyskaniu finansowania na rynku międzybankowym.