Reklama

Drobni gracze mocno ograniczyli inwestycje

Końcówka minionego roku przyniosła największy w historii odpływ drobnych graczy z warszawskiej giełdy. Zdaniem specjalistów, początek tego roku był lepszy

Publikacja: 04.05.2009 01:58

Drobni gracze mocno ograniczyli inwestycje

Foto: PARKIET, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Niemal 7,5 mld złotych inwestorzy indywidualni wycofali z warszawskiej giełdy w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku – wynika z nowych danych Narodowego Banku Polskiego. Z tak dużym odpływem z GPW kapitału należącego do drobnych inwestorów nie mieliśmy jeszcze do czynienia. W poprzednich trzech kwartałach minionego roku drobni inwestorzy per saldo kupili akcje o wartości około 600 mln złotych.

[srodtytul]Z bronią u nogi[/srodtytul]

Przedstawiciele branży brokerskiej nie są zaskoczeni danymi NBP. – Dane o obrotach domów maklerskich na przełomie roku pokazywały znaczący spadek zainteresowania klientów detalicznych. Zresztą już nieraz obserwowaliśmy, że inwestorzy indywidualni i ich nastrój wyznacza dołki koniunktury – mówi Roland Paszkiewicz, dyrektor ds. analiz w Centralnym Domu Maklerskim Pekao.

– Rosnące zniecierpliwienie powodowało, że klienci postanowili w końcu, że lepiej sprzedać papiery i ograniczać straty – dodaje.Wyprzedaż papierów udziałowych przez gospodarstwa była jedną z przyczyn, dla których ceny akcji szły w dół. Spadek notowań dodatkowo ograniczył wartość portfeli akcji gospodarstw domowych o 16,8 mld zł. W efekcie całkowite zaangażowanie drobnych graczy na warszawskiej giełdzie spadło z 40,4 mld zł w końcu września do 23,6 mld zł na koniec grudnia 2008 r. Wróciło do poziomu z drugiej połowy 2005 r.

Czy na początku tego roku inwestorzy indywidualni nadal wyprzedawali akcje? – Obserwujemy, że najaktywniejsi inwestorzy nie przegapili okazji i kupili papiery przed ostatnimi wzrostami. Wielu klientów nawet w czasie największych spadków pozostało „z bronią u nogi” – czyli z gotówką na rachunkach inwestycyjnych – tłumaczy Roland Paszkiewicz. – Inaczej jednak wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o klientów funduszy inwestycyjnych. Powrót do tych form inwestowania nie występuje w tej fazie cyklu – dodaje.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Duży spadek w niepublicznych[/srodtytul]

W ostatnich miesiącach ubiegłego roku gospodarstwa domowe sprzedały jednostki funduszy inwestycyjnych o wartości 6,9 mld zł. Zaangażowanie zmniejszyło się do 50,7 mld zł.Jak wynika z danych NBP, największy odpływ miał miejsce w przypadku akcji nienotowanych. W tym wypadku w samym IV kwartale 2009 r. gospodarstwa domowe sprzedały papiery o wartości 71,5 mld zł. Zaangażowanie zmniejszyło się do 170,2 mld zł.

[srodtytul]Zagranica kupowała[/srodtytul]

Duża wyprzedaż papierów spółek notowanych na warszawskiej giełdzie sprawiła, że zmniejszył się również udział gospodarstw domowych w kapitalizacji spółek (w swoich statystykach bank centralny bierze pod uwagę walory spółek krajowych oraz zagranicznych w tej części, która jest w posiadaniu inwestorów krajowych). W końcu 2008 r. był on na poziomie 9,8 proc., najniższym od marca 2006 r. W końcu września ubiegłego roku krajowi inwestorzy indywidualni posiadali 12,7 proc. akcji spółek na GPW.

Zwiększyło się natomiast znaczenie inwestorów zagranicznych. Ich udział w kapitalizacji GPW wzrósł z 46,5 proc. do 49 proc. Inwestorzy zagraniczni – inaczej niż krajowi drobni gracze – w ostatnich trzech miesiącach kupowali akcje. Zakupy za ponad 8,3 mld zł to najwyższa kwota w historii. W całym 2008 r. zagraniczni gracze wydali na akcje polskich spółek 19,4 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama