Reklama

JSW zamknęła rok z 340 mln zł straty netto

Mniejsza o 13 proc. sprzedaż węgla, spadek jego cen o jedną czwartą i przychodów o jedną trzecią; w efekcie 340 mln zł strat, wobec prawie 568 mln zł czystego zysku rok wcześniej - tak zamknęła ubiegły rok Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW).

Publikacja: 12.02.2010 13:04

Wśród producentów węgla spółka była najbardziej dotknięta kryzysem na rynku stali i koksu. W piątek firma, której strata znacząco wpływa na ogólny wynik całego polskiego górnictwa w ubiegłym roku (pozostałe spółki osiągnęły zyski), ujawniła swoje zeszłoroczne wyniki. Jeszcze w połowie 2009 r. wydawało się, że strata JSW wyniesie ok. 0,5 mld zł. W ostatnich miesiącach roku udało się jednak zahamować narastanie strat i częściowo odrobić je.

W planie kryzysowym na 2009 r. założono obniżkę kosztów o ok. 500 mln zł w stosunku do pierwotnych założeń. Zamrożono płace, wstrzymano przyjęcia pracowników, ograniczono inwestycje. W ciągu roku zdecydowano się na jeszcze bardziej radykalne oszczędności, obniżając koszty produkcji o kolejne 240 mln zł.

– Jednak przy drastycznym obniżeniu wpływów ze sprzedaży taka obniżka kosztów była niewystarczająca dla pokrycia wszystkich wydatków spółki. Konieczne stało się wykorzystanie środków finansowych zgromadzonych w latach wcześniejszych - wyjaśnił prezes JSW, Jarosław Zagórowski. Dzięki temu możliwe było terminowe regulowanie zobowiązań oraz kontynuacja strategicznych dla spółki inwestycji. W sumie na inwestycje wydano ok. 540 mln zł. Spółka nie straciła płynności finansowej, ale dysponuje teraz znacznie mniejszymi środkami. M.in. dlatego - w ocenie prezesa - 2010 r. będzie dla spółki równie trudny. Niemniej JSW zakłada w tym roku niewielki zysk – ok. 11 mln zł netto. Spółka planuje także zwiększyć o ok. 3 mln ton produkcję węgla w porównaniu do roku 2009, gdy wyprodukowała nieco ponad 11 mln ton paliwa.

W ubiegłym roku, w odniesieniu do 2008 r., sprzedaż węgla spadła o 13 proc., czyli o ponad 1,7 mln ton. Z powodu spadku popytu od maja do sierpnia kopalnie JSW nie wydobywały węgla w piątki. Średnia cena węgla spadła o jedną czwartą, z ponad 431 do niewiele ponad 330 zł za tonę. Uśrednienie nie oddaje jednak w pełni skali kryzysu - dla węgla koksowego, w którym specjalizuje się JSW, spadek był o wiele większy; w porównaniu do cen z końca 2008 r. jego średnia cena spadła o połowę. Z danych spółki wynika, że spadek sprzedaży oraz cen węgla spowodowały zmniejszenie przychodów ze sprzedaży o 34 proc., czyli 1,9 mld zł.

Finanse spółki uszczupliły też samorządy, które w wyniku decyzji administracyjnych i postępowań komorniczych wyegzekwowały w zeszłym roku od JSW prawie 56,5 mln zł z tytułu podatku od podziemnych wyrobisk górniczych. Zdaniem spółek węglowych i części ekspertów podatek ten jest nienależny. Spółka oczekuje rozstrzygnięć w tej sprawie w sądach. Na 2010 r. JSW zakłada odzyskanie rentowności, wzrost wydobycia węgla o blisko 30 proc., nieznaczne zwiększenie zatrudnienia i inwestycje za ok. 650 mln zł. Wydobycie węgla ma wzrosnąć z 11,4 mln ton w zeszłym roku do 14,6 mln ton w tym, czyli o ok. 28 proc.

Reklama
Reklama

Płace w spółce, w ubiegłym roku zamrożone, wzrosną o wskaźnik inflacji. Liczba pracowników ma nieznacznie zwiększyć się, z niespełna 22,5 tys. w końcu zeszłego roku do 22 tys. 571 w końcu 2010 r. Firma przyjmie m.in. absolwentów górniczych szkół i uczelni oraz zatrudni nowych pracowników w miejsce odchodzących na emerytury. Skupiająca sześć kopalń JSW to największy w Europie producent węgla koksowego, stosowanego m.in. w koksownictwie i hutnictwie.

[link=http://www.rp.pl/wegiel]Więcej na rp.pl/węgiel[/link]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama