Reklama

PPE: 5 mld zł od firm na emerytury

Aktywa pracowniczych programów emerytalnych (ppe) wzrosły w zeszłym roku o 1,39 mld zł i wynoszą prawie 5 mld zł – wynika z zestawienia Komisji Nadzoru Finansowego przygotowanego dla „Parkietu”.

Publikacja: 15.02.2010 08:03

PPE: 5 mld zł od firm na emerytury

Foto: GG Parkiet

Oznacza to ponad 38-proc. wzrost.

To wstępne dane, bo firmy prowadzące ppe przesyłają jeszcze sprostowania, głównie wycen aktywów. Dane te wskazują jednak na to, że przyszli emeryci sporo zarobili na giełdzie. Z naszych szacunków opartych na wysokości wpłaconych składek oraz wypłat z ppe wynika, że dzięki inwestycjom aktywa wzrosły o ok. 770 mln zł.

Stopy zwrotu w poszczególnych ppe zależały w znaczącym stopniu od rodzaju inwestycji. Dla przykładu klienci ppe zarządzanych przez Legg Mason TFI zarobili w zeszłym roku w funduszach stabilnego wzrostu 13,7 proc., a w akcyjnym 32,4 proc.

– Osiągnęliśmy w zeszłym roku około 16-proc. stopę zwrotu, najwyższą w historii – mówi z kolei Janusz Szreder, prezes Pracowniczego Towarzystwa Emerytalnego Telekomunikacji Polskiej. Dodaje, że towarzystwo z nawiązką odrobiło słaby rok 2008, gdy wszystkie fundusze inwestujące w akcje miały straty. – Ten wzrost to głównie zasługa akcji, bo na obligacjach w odróżnieniu do 2008 r. zwrot był niski – dodaje. Program dla pracowników Telekomunikacji ma 18 tys. czynnych uczestników, za których opłacane są składki. Na koniec stycznia aktywa wynosiły 845 mln zł.

Mimo spowolnienia gospodarki, które spowodowało, że część firm programy likwidowała, a inne redukowały zatrudnienie, liczba uczestników ppe wzrosła o ok. 10 tys. osób, do 333,5 tys. W 2009 r. prowadzono 1099 programów emerytalnych, o 21 więcej.

Reklama
Reklama

– W zeszłym roku więcej niż w poprzednich latach programów było likwidowanych, ale nie było to znaczące zjawisko, bo nowo powstających programów jest i tak dwa razy więcej – mówi Tomasz Najfeld, szef departamentu ppe w KNF.

Zdaniem ekspertów rynek ppe będzie wzrastać, ale nadal powoli. Powodem jest m.in. rosnąca świadomość, że emerytura z dwóch filarów (ZUS i OFE) nie wystarczy do utrzymania dotychczasowego poziomu życia. Dlatego przy rekrutacji coraz częściej o ppe pytają kandydaci do pracy. – Ppe coraz częściej pojawia się jako element działań związanych z odpowiedzialnością społeczną firmy, czyli CSR – mówi Agnieszka Łukawska z Legg Mason TFI.

Zdaniem Najfelda o szybszym rozwoju ppe oraz IKE bez dodatkowych ulg podatkowych nie ma mowy. Wzrost liczby uczestników ppe może wynieść 5-10 proc. rocznie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama