Są także dwa razy wyższe niż w styczniu, gdy OFE wydały ok. 800 mln zł.

Może to zaskakiwać, zwłaszcza że w lutym fundusze nie otrzymały dużo nowych pieniędzy z ZUS, bo zaledwie 811 mln zł. Mimo spadków na giełdzie, które spowodowały, że obniżyła się także wartość aktywów, którymi OFE zarządzają (o 2,2 mld zł, pierwszy raz od roku), wartość portfela akcji nie zmniejszyła się jednak znacząco.

Do zakupów OFE w lutym można wliczyć akcje koncernu Enea. Skarb Państwa sprzedał pakiet za 1,13 mld zł, z czego 60 proc. – prawie 700 mln zł – wydały właśnie fundusze. Od początku roku to właśnie akcje sprzedawane przez MSP są głównym celem funduszy. W styczniu odkupiły akcje KGHM i Lotosu. Nie powinno to zresztą zmienić się w kolejnych miesiącach. Resort zapowiada bowiem sprzedaż kolejnych pakietów akcji. – W naszych kalkulacjach bierzemy pod uwagę tę podaż. Obecnie w dużej mierze ograniczamy się właśnie do ofert MSP – mówi jeden z zarządzających.

Największych zakupów mogły dokonać fundusze Warta i Pocztylion. Z kolei na wyprzedaż walorów mogły zdecydować się Allianz i Pekao. Jak wynika z zagregowanych danych Komisji Nadzoru Finansowego, wartość portfela akcji notowanych na GPW wyniosła 53,9 mld zł w lutym, a ich udział 30 proc. Najwięcej mają nadal Polsat (ponad 37 proc.) oraz Warta (ok. 32 proc.). Najmniej z kolei Aegon oraz Generali, PKO BP Bankowy i Axa (poniżej 29 proc.).

OFE nie kupowały tylko akcji, ale również obligacje Warszawy. Jak można wyliczyć na podstawie danych nadzoru, kupiły jej za nieco ponad 200 mln zł. Objęły zatem znaczącą część emisji o wartości 300 mln zł.