Reklama

Zdobywcy drugiego i trzeciego miejsca w poszczególnych kategoriach

Publikacja: 16.05.2010 01:47

Paweł Adamczak

Paweł Adamczak

Foto: GG Parkiet

[ramka][b]II miejsce kontrakty Paweł Adamczak(Grajek)[/b]

[b]Który raz startował pan w Mistrzostwach Polski Inwestorów?[/b]

Brałem udział we wszystkich pięciu edycjach. Trzy razy nie odnotowałem większych sukcesów. Raz udało mi się wejść do pierwszej trzydziestki.

[b]Od dawna pan inwestuje?[/b]

Jeżeli chodzi o akcje, to właściwie od samego początku giełdy. Wszedłem na rynek w latach 1992 -1993. Z kolei w kontrakty terminowe inwestuję od 2002 r.

Reklama
Reklama

[b]Dużo czasu trzeba poświęcić na udział w „Parkiet Challenge”?[/b]

Pierwsze transakcje zacząłem zawierać dopiero w drugiej połowie marca. Potem śledzenie rynku i gra pochłaniały mi średnio kilka godzin dzienne. Generalnie nie jestem typem „day-tradera”. W trakcie zawodów zawarłem kilka transakcji.

[b]Ma pan jakieś rady dla osób przymierzających się do inwestowania w kontrakty terminowe?[/b]

Jeżeli ktoś jest zainteresowany rynkiem terminowym, to na początku polecałbym raczej opcje. Są one mniej ryzykowne niż kontrakty, ale niestety w Polsce to nadal mało płynne instrumenty.[/ramka]

[ramka][b]III miejsce kontrakty Tomasz Przepióra(Papi)[/b]

[b]W jaki sposób zainteresował się pan giełdą?[/b]

Reklama
Reklama

Moją pierwszą inwestycją były akcje Banku Śląskiego, które kupiłem w ofercie publicznej (bank debiutował na GPW styczniu 1994 r. – red.). W kontrakty terminowe inwestuję, odkąd na warszawskiej giełdzie ruszył handel tymi instrumentami. Przez dłuższy czas pracowałem też w biurze maklerskim. Od kilku lat inwestowanie to moja główna działalność.

[b]Doświadczenie maklera pomaga w grze?[/b]

Praca w biurze maklerskim wiązała się w dużym stopniu z obsługą klienta. Nie ma wówczas dużo czasu, aby zajmować się własnymi inwestycjami.

[b]Jaką strategię przyjął pan w trakcie gry?[/b]

Czasem zawierałem po kilka transakcji dziennie, z kolei w inne dni nie robiłem nic. Decydujący był ostatni dzień zawodów. Przyjąłem pasywną postawę i liczyłem, że osoby za mną nie zdążą mnie dogonić. Jedna z nich pogłębiła stratę, a drugiej udało się mnie wyprzedzić.[/ramka]

[ramka][b]II miejsce akcje Robert Pakos (Nina_Wielka)[/b]

Reklama
Reklama

[b]Idzie panu coraz lepiej. Rok temu zdobył pan piąte miejsce w naszym konkursie w tej samej kategorii. Tym razem był pan o włos od zwycięstwa. Czego zabrakło do pierwszego miejsca?[/b]

Mógłbym wskazać na mnóstwo nietrafnych decyzji polegających na sprzedawaniu za wcześnie i kupowaniu za późno. Nie było jednego istotnego ruchu, który by zdecydował, że nie jestem wyżej.

[b]Na czym najwięcej pan zarobił?[/b]

Głównie na Impexmetalu. Zawsze spółki Romana Karkosika były bardzo dynamiczne. Pomogły mi też inwestycje w Millennium, GTC i Polimex-Mostostal.

[b]Długo jest pan obecny na rynku?[/b]

Reklama
Reklama

Mniej więcej od 1997 r.

[b]Z efektami jak w konkursie?[/b]

Rzadko wyliczam dokładne stopy zwrotu. Ale nie czuję, żebym się szczególnie dorobił przez te ostatnie kilkanaście lat.

[b]Inwestuje pan w spółki z listy w Parkiet Challenge?[/b]

Właśnie nie, może warto się na nie przerzucić (śmiech). Inwestuję głównie w małe i średnie spółki, też z NewConnect. Lubię „grać” dosyć agresywnie.[/ramka]

Reklama
Reklama

[ramka]

[b]III miejsce akcje Mariusz Klajnert (Last Warrior)[/b]

[b]Co zdecydowało o pana wysokiej pozycji w zawodach?[/b]

Myślę, że czas, w którym włączyłem się do gry oraz dobrze trafione spółki. Transakcje zacząłem zawierać po lutowych spadkach, kupowałem więc mocno przecenione walory. Głównymi aktywami w moim portfelu były akcje Impexmetalu oraz Millennium.

[b]A poza grą w co radziłby pan inwestować?[/b]

Reklama
Reklama

Wiele małych spółek z GPW ma potencjał wzrostowy. Sam inwestuję również w firmy z NewConnect, m.in. w Aton-HT. Dłuższy czas interesowałem się też austriackim deweloperem Immoeast (spółka została wycofana pod koniec kwietnia z obrotu – red). Generalnie widać, że wiele spółek z sektora nieruchomości jest niedowartościowanych.

[b]Jakie cechy powinien posiadać inwestor giełdowy?[/b]

Myślę, że takie cechy, jak opanowanie, cierpliwość oraz wiara we własne siły są bardzo przydatne na giełdzie. Staram się je szlifować, trenując sztuki walki, którymi zajmuję się od 20 lat.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama