Reklama

Ponad połowa Tauronu do wzięcia

Drobny inwestor będzie mógł kupić akcje za nie więcej niż 10 tys. zł. Czy na tym podobieństwa do oferty PZU się skończą?

Publikacja: 19.05.2010 08:22

Aleksander Grad zapowiedział również program lojalnościowy dla klientów Tauronu

Aleksander Grad zapowiedział również program lojalnościowy dla klientów Tauronu

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

[srodtytul][link=http://www.parkiet.com/temat/921352.html]Raport IPO Tauronu[/link][/srodtytul]

Ministerstwo Skarbu Państwa zdecydowało: w czerwcowej ofercie publicznej pod młotek pójdzie 52–53 proc. akcji Tauronu. Potwierdziły się informacje, o których pisaliśmy w ostatnich dniach. MSP dostało od rządu zgodę na sprzedaż ponad połowy akcji spółki i po udanym debiucie PZU postanowiło tę możliwość wykorzystać.

[srodtytul]Wstępny harmonogram[/srodtytul]

– KNF powinna zatwierdzić prospekt emisyjny Tauronu pod koniec przyszłego tygodnia, prezentacje dla inwestorów (roadshow) zaczną się 3 – 4 czerwca, debiut spółki planowany jest na koniec czerwca – poinformował wczoraj minister skarbu Aleksander Grad. Z jego wypowiedzi wynika, że w pierwszych dniach czerwca poznamy cenę maksymalną akcji.

Resort skarbu planuje zarezerwować dla inwestorów indywidualnych około 25 proc. oferowanych akcji Tauronu. Struktura oferty ma być podobna jak w przypadku PZU. Osoba fizyczna będzie się mogła zapisać na akcje za maksymalnie 10 tys. zł. MSP zależy na tym, by ewentualną redukcję zapisów na akcje w tej transzy ograniczyć do minimum.

Reklama
Reklama

Aleksander Grad zapowiedział również program lojalnościowy dla klientów Tauronu. – Jeżeli zdecydują się trzymać akcje spółki przez minimum rok, dostaną zniżki na energię – wyjaśnił.

[srodtytul]Ile zbierze MSP?[/srodtytul]

Szef resortu skarbu pytany o wartość oferty Tauronu odpowiedział, że MSP nie ma ambicji, by bić rekordy pod względem wartości sprzedawanych na GPW akcji. Wiadomo jednak, że będzie to jedna z największych, jeżeli nie największa w historii oferta na naszej giełdzie.

Ile wart jest Tauron? Analitycy mają kłopot z odpowiedzią. – Niestety, wciąż mamy niewiele danych dotyczących spółki i dopiero informacje z prospektu pozwolą na bardziej dokładną ocenę jej wartości. Jednak na podstawie znanych obecnie danych podtrzymuję swoją wycenę – około 12 mld zł – uważa Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

– Jedną z licznych niewiadomych pozostaje poziom rekompensat za wcześniejsze rozwiązanie kontraktów długoterminowych, tzw. KDT. W ubiegłym roku stanowiły one blisko 20 proc. całorocznej EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja – red.). Jeśli w przypadku Tauronu, podobnie jak w PGE, spadną one o 77 proc. rok do roku, to wynik spółki wyłącznie z tego powodu mógłby się pogorszyć o niemal 400 mln zł w 2010 r. – wyjaśnił analityk.

W I kwartale Tauron zarobił na czysto 360 mln zł, o 60 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jednak ze względu na to, że spółka nie publikuje prognoz, trudno powiedzieć, czy jest w stanie utrzymać ten poziom zysków w kolejnych kwartałach.– Byłbym ostrożny z porównywaniem Tauronu i PZU pod względem szans na powodzenie publicznej oferty. Tauron może się okazać atrakcyjny i odnieść sukces, ale nie jest on, tak jak PZU, jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na polskim rynku – zaznacza Paweł Puchalski.

Reklama
Reklama

[ramka][b]360 mln zł[/b] - wyniósł zysk netto grupy w pierwszym kwartale 2010 r. Dla porównania, w I kwartale 2009 r. było 221 mln zł

[b]13,6 mld zł[/b] - wyniosły przychody ze sprzedaży grupy w 2009 r.W I kwartale 2010 r. osiągnęły poziom prawie 4 mld zł[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama