Reklama

Inwestować w maszyny trzeba też w kryzysie

Automatyzacja i monitoring kopalń, starania o wsparcie eksportu maszyn górniczych instrumentami finansowymi i ściślejsza współpraca producentów tych maszyn z kopalniami – te tematy zdominowały drugą sesję katowickiego forum „Węgiel i co dalej?”

Publikacja: 31.05.2010 11:21

Dyskusji o przyszłości węgla w naszym kraju przysłuchiwali się goście nie tylko z Polski, ale także

Dyskusji o przyszłości węgla w naszym kraju przysłuchiwali się goście nie tylko z Polski, ale także z zagranicy

Foto: PARKIET

– Rozwój spółek maszynowych, ale i węglowych jest możliwy, mimo kryzysu – przekonywał Tomasz Jakubowski, wiceprezes Famuru. – Przez ostatnie dwa lata prowadziliśmy trudną restrukturyzację, związaną m.in. z redukcją liczby pracowników z 4,9 tys. do 2,85 tys., pozbyliśmy się zbędnej infrastruktury i dzięki temu nasze przychody wzrosły – tłumaczył.

– Ale kryzys w Polsce się nie kończy – zauważył Marian Kostempski, prezes Kopex Group.– Warto podkreślić, że spółki węglowe mimo kryzysu inwestowały, za co powinniśmy im podziękować – podkreślał Andrzej Jagiełło, prezes Sandvik Mining and Construction.

– Dzięki inwestycjom w czasie kryzysu oszczędzamy, bo są one w tym okresie tańsze – przyznał Zbigniew Stopa, wiceprezes Bogdanki.Zdaniem Jacka Korskiego, wiceprezesa Kompanii Węglowej, nie można zaniechać inwestycji w czasie kryzysu, bo potem odbija się to w czasach prosperity. Uczestnicy debaty przyznali, że sporym utrudnieniem we współpracy kopalń z producentami maszyn jest ustawa o zamówieniach publicznych, do której muszą się stosować nie tylko państwowe kopalnie, ale także sprywatyzowana Bogdanka. – Niestety, nawet prywatyzacja nie rozwiąże problemu zamówień publicznych – zauważył wiceprezes Korski. Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego, zauważył, że pomocy w tej kwestii można by szukać w Komisji Europejskiej, a szefowie spółek węglowych tłumaczyli, że robią to już od trzech lat.

Według Piotra Litwy inwestycje w park maszynowy to także podstawa bezpieczeństwa pracy górników. – Ważna jest m.in. unifikacja maszyn i wprowadzenie monitoringu podziemnego – mówił.

Uczestnicy debaty rozmawiali o rozwoju rynku maszyn. Zdaniem Andrzeja Jagiełły, prezesa Sandvika, idea bezzałogowego wydobycia to najbardziej przyszłościowy sposób eksploatacji podziemnej, zwłaszcza że schodzi ona ponad kilometr pod ziemię i jest niebezpieczna dla pracujących tam ludzi. Częściowo zautomatyzowane wydobycie prowadzi się dzięki powrotowi do techniki strugowej (specjalne maszyny mają już Jastrzębska Spółka Węglowa i Bogdanka). – Jeśli nasi producenci nie pokażą nam czegoś lepszego do wydobycia węgla bez kamienia od tego, co robi strug (mały kombajn „drapiący” ścianę węglową, pracuje w cienkim pokładzie ok. 1,2 m – red.), to pewnie kupimy drugi od Bucyrusa (Famur czy Kopex ich nie produkują – red.) – mówił Stopa.

Reklama
Reklama

– Pracujemy nad różnymi rozwiązaniami, ale kryzys nas trochę opóźnił. Będziemy proponować nowe technologie – zapewniał Jakubowski.– Zwłaszcza że 30 proc. polskich zasobów węgla jest w pokładach cienkich. Na przykład JSW ma już koncesję na dziewięć takich do 1,5 m – zauważył Litwa. Dodał, że inwestycje spółek węglowych w wymianę parku maszynowego są zauważalne. – Z 40 tysięcy sekcji obudowy ściany wydobywczej 28 tys. ma do dziesięciu lat. To wzrost o 12 proc. w stosunku do 2006 r. – wyliczał prezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Zdaniem uczestników dyskusji wsparcie eksportu polskich maszyn przez rząd nie powinno się ograniczać jedynie do lobbingu. – Muszą zostać stworzone odpowiednie programy wsparcia, m.in. udzielania gwarancji kredytowych, tak, jak ma to miejsce na przykład w Czechach – mówił Marian Kostempski. Wsparcie ze swojej strony dla producentów maszyn zapowiedziały kopalnie.– Maszyny naszych producentów pracują w naszych zakładach, a my nie widzimy problemów, by pokazywać je potencjalnym zagranicznym inwestorom – powiedział Jacek Korski z KHW. Tomasz Jakubowski przyznał, że takie współdziałanie jest ważne dla wsparcia polskich producentów na rynkach zagranicznych.

[ramka][b]Andrzej Jagiełło, prezes Sandvik Mining and Construction[/b]

Przy­szłoÊć ko­palń to au­to­ma­ty­za­cja. Bez­za­ło­go­we wy­do­by­cie na Êcia­nach to szan­sa dla wę­gla i po­pra­wa bez­pie­czeń­stwa gór­ni­ków. Na­sza fir­ma idzie o krok da­lej, pra­cu­je­my nad bez­za­ło­go­wym wy­do­by­ciem na przod­ku. Trze­ba pod­jąć to wy­zwa­nie, dla­te­go na­wią­za­li­Êmy współ­pra­cę z wie­lo­ma fir­ma­mi na Êwie­cie, a tak­że uni­wer­sy­te­ta­mi czy jed­nost­ka­mi ta­ki­mi jak Głów­ny In­sty­tut Gór­nic­twa. Sta­wia­my na głę­bo­ką in­te­li­gent­ną ko­pal­nię

[b]Marian Kostempski, prezes Kopex Group[/b]

Ko­pal­nie po­win­ny in­we­sto­wać w cza­sie kry­zy­su, bo prze­tar­gi są tań­sze o 30–40 proc. niż jesz­cze dwa la­ta te­mu. Tyl­ko jed­no­cze­śnie, jak ma­my ofe­ro­wać na­sze ma­szy­ny za gra­ni­cę w per­spek­ty­wie np. pół ro­ku, sko­ro kur­sy wa­lu­to­we są tak nie­sta­bil­ne? A ku­po­wa­nie opcji wa­lu­to­wych ra­czej już nie wcho­dzi w grę – wszy­scy pa­mię­ta­my, jak skoń­czy­ły się ta­kie in­we­sty­cje kil­ka­na­ście mie­się­cy te­mu

Reklama
Reklama

[b]Tomasz Jakubowski, wiceprezes Grupy Famur[/b]

Pol­ska to dla nas po­li­gon do­świad­czal­ny. Ma­my tę prze­wa­gą nad za­gra­nicz­ną kon­ku­ren­cją, że ma­my w kra­ju ko­pal­nie wę­gla ka­mien­ne­go, gdzie moż­na zo­ba­czyć, jak pra­cu­ją na­sze ma­szy­ny. Jed­nak do wspar­cia eks­por­tu na­szych ma­szyn po­trzeb­ne są rów­nież od­po­wied­nie in­stru­men­ty fi­nan­so­we – ta­kie ma­ją już np. Cze­si. Jesz­cze nie­daw­no prze­cież nie by­li tak ak­tyw­ni na ryn­ku, a dziś są dla nas kon­ku­ren­cją

[b]Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego[/b]

Każda inwestycja w nowy sprzęt to poprawa bezpieczeństwa pracy górników. Ograniczenie pracy ludzi pod ziemią przez automatyzację jest zasadne. Ważne jest również docelowo wprowadzenie pełnego monitoringu ludzi i maszyn. To również, w razie wypadku, ułatwi akcję ratowniczą. Na razie jest to propozycja, ale nie wykluczamy osobnego przepisu WUG w tej sprawie, zwłaszcza po katastrofie w Wujku-Śląsku[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama