Reklama

Największe spółki są w dużo lepszej sytuacji finansowej

Choć kondycja gospodarcza wydaje się powoli poprawiać, to sytuacja firm jest gorsza niż na koniec pierwszego kwartału

Publikacja: 22.07.2010 01:19

Największe spółki są w dużo lepszej sytuacji finansowej

Foto: GG Parkiet

Z analizy kondycji 241 tys. firm przeprowadzonej przez Dun & Bradstreet oraz Verdict wynika, że po pierwszym półroczu 56,3 proc. z nich jest w słabej lub bardzo złej sytuacji finansowej (pod uwagę brano m.in. terminowość regulowania płatności, analizę wyników).

Z kolei w bardzo dobrej jest 16,9 proc. – W większości branż odnotowano pogarszającą się kondycję firm. Jednak zauważalna jest także poprawa kondycji finansowej spółek najmniejszych – zatrudniających do dziewięciu osób, co wiąże się z czynnikami sezonowymi – wyjaśnia Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet.

[srodtytul]Duzi mają się lepiej [/srodtytul]

Na koniec I kwartału wśród firm zatrudniających do dziewięciu pracowników aż 43 proc. było w bardzo złej kondycji, jednak na koniec czerwca odsetek zmalał do 26 proc. – Wiosną rozpoczyna się najlepszy okres dla firm usługowych związany choćby z remontami i innymi pracami budowlanymi. Zakończy się w październiku i jeśli do tego czasu nie ruszy aktywność deweloperów, dla których małe firmy są podwykonawcami, dalej będzie tak samo źle, jak było na koniec I kwartału – mówi Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego.

Nadal w zdecydowanie najlepszej sytuacji są firmy największe, zatrudniające ponad 250 osób. Wśród nich 52 proc. jest w bardzo dobrej sytuacji finansowej, zaś w bardzo złej jedynie co piąta. W ich przypadku tak ogromnym problemem nie są zatory płatnicze, które dotykają głównie najmniejszych firm.

Reklama
Reklama

Opóźnienie płatności nawet kilku faktur może spowodować upadłość, ponieważ mniejsze firmy z reguły nie dysponują wysokimi rezerwami finansowymi. Według danych Dun & Bradstreet na koniec tego roku można się spodziewać upadłości lub likwidacji około 2 tys. firm, a kolejne kilka tysięcy, czekając na poprawę koniunktury, zawiesi działalność.

[srodtytul]Pogorszenie w budownictwie[/srodtytul]

W wielu branżach, takich jak transport powietrzny, działalność maklerska, brokerska czy górnictwo rud metali, ponad połowa firm jest w bardzo złej sytuacji finansowej. W porównaniu z I kwartałem pogorszyła się sytuacja w budownictwie ogólnym, produkcji rolniczej, mebli, wyrobów chemicznych czy telekomunikacji.

– W gospodarce ciągle jest duża niepewność, niespotykana przed rozpoczęciem kryzysu, a cząstkowe dane choćby o produkcji przemysłowej nie mogą być traktowane jako zapowiedź jego końca – mówi Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha.

[ramka][b]Adrian Kyrcz - analityk, dm idmsa [/b]

Jeżeli chodzi o duże giełdowe spółki z sektora budowlanego, to nie widzę zagrożenia dla ich kondycji finansowej. Porównywanie sytuacji firm budowlanych w ujęciu kwartalnym nie zawsze ma sens. Co prawda można się spodziewać, że ich zadłużenie wzrosło, ale wynika to raczej z sezonowości działań w branży.

Reklama
Reklama

Trzeba pamiętać, że drugi kwartał to okres rozpoczynania wielu inwestycji, co wiąże się np. z zaciąganiem dodatkowych kredytów. Poza tym w dobrym dla sektora 2009 roku spółki generowały dodatnie przepływy pieniężne i poprawił się ich standing finansowy, tj. zmniejszyło się ich zadłużenie netto.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama