Projekt założeń do zmian w działalności OFE przygotowany przez Boniego zakłada m.in. powstanie funduszy dopasowanych strategią do wieku oszczędzających.

Zgodnie z planem powstałyby subfundusze A, dużo inwestujące w akcje, dla młodych osób oraz subfundusze C, dla osób w wieku przedemerytalnym, chroniące kapitał zgromadzony na starość. Subfundusze B miałyby istnieć tylko przejściowo. Według Henryka Nakoniecznego z „Solidarności” klienci powinni mieć wybór sposobu inwestowania, w tym zdecydować o bardziej bezpiecznej ścieżce (bez wchodzenia w subfundusz A i pozostania w B).

Według Forum Związków Zawodowych warto zastanowić się nad przyśpieszeniem transferu pieniędzy i zwiększeniem przenoszonych oszczędności między subfunduszami. Michał Boni wskazywał, że w przypadku transferu do funduszy A problemem jest możliwość powstania bańki spekulacyjnej na giełdzie w sytuacji, gdy OFE nagle musiały ulokować na niej dodatkowe znaczące pieniądze.

– Rozmawialiśmy z Giełdą Papierów Wartościowych i ustaliśmy, że wpływ w skali roku dodatkowych 20 mld zł zainwestowanych przez fundusze nie powoduje bańki spekulacyjnej – mówił Boni.