Reklama

No­we prze­pi­sy za pół ro­ku

No­we­li­za­cja usta­wy o fun­du­szach in­we­sty­cyj­nych, głów­nie zno­szą­ca zgo­dy Ko­mi­sji Nad­zo­ru Fi­nan­so­we­go na two­rze­nie fun­du­szy za­mknię­tych nie­pu­blicz­nych (za­zwy­czaj dla opty­ma­li­za­cji po­dat­ko­wej), zbli­ża się du­ży­mi kro­ka­mi.

Publikacja: 19.11.2010 07:04

– Przy bra­ku więk­szych kon­tro­wer­sji od­no­śnie do pro­po­zy­cji za­war­tych w pro­jek­cie w trak­cie uzgod­nień moż­na przy­jąć, iż Ra­da Mi­ni­strów roz­pa­trzy go w I kwar­ta­le 2011 r. – mó­wi Krzysz­tof Ko­pe­ra z re­sor­tu fi­nan­sów. – Dal­sze tem­po prac za­le­ży od par­la­men­tu. Wy­da­je się, że przy bra­ku zna­czą­cych roz­bież­no­ści ist­nie­je szan­sa wej­ścia w ży­cie pro­jek­to­wa­nych re­gu­la­cji w po­ło­wie przy­szłe­go ro­ku.

We wczo­raj­szym „Par­kie­cie” przed­sta­wi­cie­le TFI mó­wi­li, że ce­ny FIZ mo­gą du­żo spaść, po­nie­waż bę­dą ła­twiej do­stęp­ne. ­Dla TFI, np. za­trud­nia­ją­cych wie­lu spe­cja­li­stów, biz­nes mógł­by prze­stać być ren­tow­ny.– Już od daw­na moż­na ku­pić fun­dusz za 100 tys. zł rocz­nie, głów­nie w ma­łych, no­wych TFI. Jed­nak ja­kość i kom­plek­so­wość ob­słu­gi po­zo­sta­wia­ją w ta­kim wy­pad­ku wie­le do ży­cze­nia. Klien­ci rzad­ko je wy­bie­ra­ją. Nie spo­dzie­wam się, że­by trze­ba by­ło ob­ni­żać ce­ny w wal­ce o klien­tów – mó­wi jed­nak Ra­do­sław So­lan, pre­zes Co­per­ni­cus Ca­pi­tal TFI.

Po­sze­rza się po­nad­to spek­trum kon­ku­ren­cyj­nych in­stru­men­tów. – W wy­ni­ku za­twier­dzo­nej przez Se­nat no­we­li­za­cji usta­wy o po­dat­ku do­cho­do­wym od osób praw­nych fun­du­sze luk­sem­bur­skie zo­sta­ną zwol­nio­ne z pła­ce­nia CIT. I te pod­mio­ty bę­dą atrak­cyj­ny­mi we­hi­ku­ła­mi do opty­ma­li­za­cji po­dat­ko­wej – mó­wi Mi­chał Par­kow­ski, za­rzą­dza­ją­cy ma­jąt­kiem w BRE We­alth Ma­na­ge­ment.

W prze­szło­ści izby skar­bo­we trak­to­wa­ły wno­sze­nie np. ak­cji do FIZ ja­ko zda­rze­nie po­dat­ko­we, co po­zba­wia­ło two­rze­nie fun­du­szu sen­su. Obec­nie MF zda­je się przy­chyl­ne two­rze­niu FIZ. – Ol­brzy­mia więk­szość zgła­sza­nych przy współ­pra­cy z na­mi wnio­sków o in­dy­wi­du­al­ną in­ter­pre­ta­cję po­dat­ko­wą jest roz­pa­try­wa­na po­zy­tyw­nie – in­for­mu­je Mi­chał Par­kow­ski. – Trze­ba pa­mię­tać, że choć re­sort fi­nan­sów nie­co na tym tra­ci, pol­ska przed­się­bior­czość i kon­ku­ren­cyj­ność zy­sku­ją, bo środ­ki mo­gą być re­in­we­sto­wa­ne.

Możliwe, że w przy­szło­ści nie­pu­blicz­ne FIZ w ogó­le prze­sta­ną być we­hi­ku­ła­mi po­dat­ko­wy­mi. – Nie zdzi­wił­bym się, gdy­by dzia­ła­nia re­sor­tu zmie­rza­ły do te­go, ­by stwo­rzyć od­dziel­ną usta­wę o FIZ nie­pu­blicz­nych. Po­tem ła­two bę­dzie znieść ko­rzyść po­dat­ko­wą (od­ro­cze­nie płat­no­ści do mo­men­tu wyj­ścia z fun­du­szu – red.) dla tych pro­duk­tów, zo­sta­wia­jąc dla in­nych fun­du­szy – prze­wi­du­je So­lan.

Reklama
Reklama

[ramka][b]250 tys. zł[/b] – mniej wię­cej ty­le rocz­nie pła­cą te­raz śred­nio in­we­sto­rzy za FIZ. Do te­go ok. 150 tys. zł na po­kry­cie kosz­tów ad­mi­ni­stra­cyj­nych[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama