Reklama

Banki już stosują się do rekomendacji T

Nadzór jest zadowolony, ale gani banki za wykorzystywanie rekomendacji T do zwiększania sprzedaży kredytów

Publikacja: 16.12.2010 07:48

Banki już stosują się do rekomendacji T

Foto: GG Parkiet

Z deklaracji banków wynika, że większość stosuje już zalecenia zawarte w rekomendacji T – poinformowała wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego.

[srodtytul]Załamania nie ma[/srodtytul]

Zawarte w rekomendacji zalecenia dotyczą zasad badania zdolności kredytowej oraz zarządzania ryzykiem. Część z nich weszła w życie pod koniec sierpnia, ale od 23 grudnia zaczną obowiązywać pozostałe, m.in. wyznaczające limity łącznych kosztów obsługi kredytów w stosunku do dochodów klienta. Dla osób zarabiających poniżej średniej krajowej nie może to być więcej niż połowa dochodów, a w przypadku bardziej zamożnych suma rat może stanowić maksymalnie 65 proc.

„Obawy o załamanie się akcji kredytowej w wyniku wprowadzenia zaleceń KNF jak do tej pory nie znajdują potwierdzenia w liczbach – podkreślił nadzór. – Przyjęcie przez banki bardziej konserwatywnych standardów zarządzania ryzykiem jest zgodne z intencją zaleceń zawartych w rekomendacji”.

KNF uzasadnia, że stosowanie rekomendacji przez banki pozwala zmniejszyć ryzyko nadmiernego zadłużania się kredytobiorców, a zaciąganie długów przez osoby, które nie mają środków na pokrycie dotychczasowych zobowiązań, jest zjawiskiem społecznie niebezpiecznym. Skutki przekredytowania mogą prowadzić do odcięcia osób nadmiernie zadłużonych od możliwości korzystania z usług finansowych w przyszłości.

Reklama
Reklama

Nadzór zganił banki i pośredników za obserwowane w ostatnim okresie wykorzystywanie obaw przed wejściem w życie rekomendacji T przez banki i pośredników do zwiększenia zainteresowania ofertą kredytową, co nie sprzyja podejmowaniu odpowiedzialnych decyzji finansowych.

[srodtytul]Mniej na kartach[/srodtytul]

Wartość kredytów udzielanych osobom prywatnym od początku tego roku zwiększyła się o ponad 35,5 mld zł, czyli o 10 proc., do do 388,5 mld zł. Największy wpływ na ten wzrost miały kredyty mieszkaniowe. Ich portfel wzrósł o 32,8 mld zł, do 250,2 mld zł. Wartość kredytów ratalnych zwiększyła się od początku do końca października o 1,5 mld zł, do 46 mld zł. Kwota pozostałych kredytów konsumpcyjnych (bez kart kredytowych) zwiększyła się o 1?mld zł, do 65,8 mld zł. Portfel kredytów związanych z kartami kredytowymi skurczył się. Ostrożniejsza polityka banków w tym segmencie związana jest z pogarszającą się jakością kredytów zaciąganych przy wykorzystaniu kart kredytowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama