Reklama

Turcy kupią od Forte fabryki w Rosji i na Ukrainie

Forte sprzedaje zakłady na Wschodzie. Niewykluczone, że to krok do polsko-tureckiego sojuszu meblarskiego. Czy firmy wspólnie powalczą na rynkach zagranicznych?

Publikacja: 30.12.2010 07:12

Ma­ciej For­ma­no­wicz, pre­zes For­te, twier­dzi, że sprze­daż fa­bryk nie?ozna­cza, iż fir­ma wy­c

Ma­ciej For­ma­no­wicz, pre­zes For­te, twier­dzi, że sprze­daż fa­bryk nie?ozna­cza, iż fir­ma wy­co­fu­je się ze Wscho­du.

Foto: Archiwum

O 4 proc., do 12,26 zł, zdrożały na wczorajszej sesji akcje giełdowego Forte. To reakcja na informację o sprzedaży zakładów w Rosji i na Ukrainie.

Dlaczego Forte pozbywa się biznesu na Wschodzie? – Dotychczasowe doświadczenie pokazuje, że najlepsze wyniki przynosi koncentracja bazy wytwórczej, co dobrze widać po efektach likwidacji produkcji w fabryce w Przemyślu – komentuje Maciej Formanowicz, prezes Forte. – Chcemy w dalszym ciągu umacniać sprzedaż w kraju i za granicą, zwłaszcza w Europie Zachodniej i Środkowej, czyli na największych europejskich rynkach meblowych – dodaje.

Formanowicz podkreśla, że Forte nie wycofuje się w pełni ze Wschodu. – Stwierdziliśmy, że nasze cele na tamtych rynkach możemy lepiej, bardziej efektywnie, realizować właśnie z Polski. Zniesienie ceł na Ukrainie sprawia, że bardziej opłacalny od produkcji będzie eksport z Polski – mówi szef Forte. O tym, że zakład na Ukrainie może zmienić właściciela, „Parkiet” pisał już w marcu.

Kupującym ma być turecki Boydak Foreign Trade. Transakcja zostanie zawarta najpóźniej do końca lutego przyszłego roku. Potrzebna jest jeszcze zgoda urzędu antymonopolowego Rosji, która ma być wydana w ciągu kilku najbliższych tygodni. Ukraińscy urzędnicy już zgodzili się na zakup Forte Ukraina przez Turków.

[srodtytul]Wspólne projekty[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Na rynku pojawiają się spekulacje dotyczące ewentualnych powiązań kapitałowych Forte i Boydaku. Formanowicz wskazuje, że w Polsce takie powiązania nie wchodzą w grę. Czy są możliwe poza krajem? – Raczej nie – odpowiada krótko.Zdaniem ekspertów tureckie firmy chcą zacieśniać kontakty z polskimi przedsiębiorstwami. – Turcy uważnie przyglądają się Polsce i przymierzają do inwestycji u nas. Tamtejsze firmy interesują wspólne przedsięwzięcia między innymi dlatego, że chcą swoje produkty sprzedawać w Europie pod unijną marką – mówi nam Marek Nowakowski, prezes Polsko-Tureckiej Izby Gospodarczej. Wiadomo, że list intencyjny zakłada także m.in. współpracę Forte i Boydaku w zakresie dostaw z Polski produktów oraz półfabrykatów.

Boydak Foreign Trade to eksportowe ramię holdingu Boydak, do którego należy najpopularniejsza w Turcji marka meblowa – Istikbal. Firma ma dziesięć zakładów, około tysiąca sklepów w kraju oraz 200 za granicą (Europa, USA i Bliski Wschód).

[srodtytul]Wpłynie gotówka[/srodtytul]

Ostateczne warunki transakcji, w tym kwota, jeszcze nie zostały ustalone. Łączna wartość udziałów obu firm w aktywach Forte przekracza 49,5 mln zł. Przedstawiciele spółki podkreślają, że sprzedaż fabryk będzie miała pozytywny wpływ na skonsolidowany wynik netto grupy. Formanowicz nie informuje, jak dużego zysku z transakcji należy oczekiwać.

Spółka szuka chętnego na zlikwidowany zakład w Przemyślu. – Rozmowy z potencjalnym kupcem są na wstępnym etapie – mówi Formanowicz. Wartość nieruchomości zdaniem niezależnego rzeczoznawcy przekracza 10,4 mln zł. Z kolei księgowa wartość budynków oraz gruntów to nieco ponad 4,5 mln zł. Jeżeli Forte sprzeda aktywa za wyższą kwotę, to wykaże zysk z transakcji.

Na co Forte przeznaczy pieniądze? – Niewątpliwie najważniejsze jest dla nas dalsze restrukturyzowanie naszego potencjału produkcyjnego, coraz bardziej wydajna i dobrze logistycznie zorganizowana działalność. Do tego są oczywiście potrzebne inwestycje. Nie wykluczamy rozwoju przez akwizycję, ale na razie nic więcej na ten temat nie mogę powiedzieć – mówi Formanowicz.

Reklama
Reklama

Pojawiają się też spekulacje, że na sprzedaż trafi zakład w Białymstoku. Inwestor zainteresowany gruntem, na którym stoi fabryka, wystąpił o decyzję dotyczącą warunków budowy centrum handlowego. – Nie jest to nasza inicjatywa – komentuje prezes. – Zakład w Białymstoku nie jest na sprzedaż. Mamy pełne obłożenie wszystkich fabryk i nie mielibyśmy, gdzie przesunąć tak dużej produkcji – uzasadnia.

[ramka]

[srodtytul]Kto sprzedał aktywa w Rosji[/srodtytul]

[b]Bioton[/b] - Producent insuliny z grupy Ryszarda Krauzego sprzedał w tym roku udziały w fabryce w Orle. Za 38 proc. udziałów spółka otrzymała od francuskiego Sanofi Aventis 28 mln euro. Była to jedna z większych polskich inwestycji w Rosji. Bioton, choć pozbył się fabryki, nadal stara się sprzedawać insulinę rosyjskim klientom.

[b]Petrolinvest[/b] - Firma paliwowa, podobnie jak Bioton związana z Ryszardem Krauzem, miała spółki w Rosji, do których należały licencje na poszukiwanie ropy w Republice Komi. W 2009 r. Petrolinvest pozbył się rosyjskich firm. Teraz spółka chce wrócić do tego kraju i negocjuje zakup firmy Borogodsknieft już wydobywającej ropę.

[b]Atlas[/b] - Producent materiałów budowlanych w 2006 r. sprzedał fabrykę w Dubnej, w regionie moskiewskim. Atlas pozbył się zakładu, gdyż w Rosji zaczęło się pojawiać wiele podróbek materiałów budowlanych. Spółka wciąż jednak sprzedaje na Wschód. W ubiegłym roku kupiła też zakład na Białorusi.

Reklama
Reklama

[b]Wielton [/b] - Dużą część produkcji giełdowego producenta naczep trafia na Wschód. Spółka chciała budować fabrykę w Rosji, ale kryzys stanął jej na przeszkodzie.

[srodtytul]Kto się umacnia na Wschodzie[/srodtytul]

[b]Pfleiderer Grajewo[/b] - Cztery lata temu spółka zaczęła produkcję płyt wiórowych w Nowogrodzie. Teraz przymierza się do budowy kolejnego zakładu w Rosji. Władze firmy oczekują, że w I połowie roku uda się zdobyć fundusze na ten projekt (wartość inwestycji 170 mln euro).

[b]Milkiland[/b] - Ponad połowa przychodów producenta wyrobów mlecznych pochodzi z Rosji. Dwa lata temu przejął moskiewski zakład Ostankino. Wcześniej działalność firmy koncentrowała się głównie na Ukrainie. Pieniądze pozyskane z listopadowej oferty publicznej (236 mln zł) Milkiland zamierza przeznaczyć na zakup rosyjskiego producenta serów. Do transakcji może dojść w przyszłym roku.

[b]J.W. Construction[/b] - Deweloper z Ząbek ma w Rosji spółkę zależną, która zajmuje się budową osiedla mieszkaniowego w Kołomnej niedaleko Moskwy.

Reklama
Reklama

[b]Unibep[/b] - Rynki wschodnie w przyszłym roku mają dać około 20 proc. przychodów. Firma buduje hotel przy moskiewskim lotnisku Wnukowo. Niedawno podpisała kontrakt na budowę centrum biznesowego w rejonie portu lotniczego Pułkowo w Sankt Petersburgu. Stara się o kolejne zlecenia w Rosji.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama