Reklama

Największe giełdowe spółki to duża część portfeli funduszy emerytalnych

Akcje pięciu spółek dominują w portfelach funduszy emerytalnych. Najwięcej OFE zainwestowały w walory PKO?BP i PZU

Publikacja: 11.01.2012 06:00

Największe giełdowe spółki to duża część portfeli funduszy emerytalnych

Foto: GG Parkiet

Według stanu na koniec grudnia łączna wartość akcji, w których fundusze emerytalne mają ulokowane co najmniej 1 proc. aktywów, wyniosła 29,4 mld zł. W porównaniu z czerwcem 2011 r. oznacza to spadek o nieco ponad 8 mld zł. Wynika to w dużej mierze ze spadków na warszawskim parkiecie. Aktywa wszystkich funduszy wyniosły 224,7 mld zł.

Akcje pięciu spółek stanowiły w portfelach wszystkich OFE ponad 1 proc. ich aktywów. Są to: PKO BP, PKN Orlen, Pekao, PZU oraz PGE. Wartość inwestycji w te papiery wynosi 22,4 mld zł (pół roku wcześniej było to prawie 27 mld zł).

W przypadku kolejnej spółki, KGHM, „wyłamał się" jedynie Polsat, w pozostałych 13 funduszach akcje miedziowego konglomeratu stanowiły co najmniej 1 proc. aktywów.

Największe polskie instytucje

Podobnie jak w poprzednich latach największą pozycją w portfelach OFE są akcje PKO BP. Ich wartość wyniosła 6,2 mld zł, wobec 6,6 mld zł pół roku wcześniej. Ale trzeba mieć na uwadze, że wartość kursu akcji banku spadała. A poza tym OFE robiły w portfelu miejsce na zapowiadaną przez Skarb Państwa sprzedaż 15-proc. pakietu akcji PKO?BP, do którego ostatecznie nie doszło.

Na drugą pozycję pod względem największej pojedynczej inwestycji w portfelu akcji awansowało PZU. Wartość walorów w posiadaniu funduszy emerytalnych wynosi 4,6 mld zł. Jest o ponad 10 proc. niższa niż na koniec czerwca.

Reklama
Reklama

Niedużo niższa jest wartość akcji Pekao (4,2 mld zł, spadła o ponad 20 proc. w skali sześciu miesięcy). Wartość akcji PKN Orlen i PGE jest podobna i wynosi po 3,7 mld zł (spadła odpowiednio o ponad 30 i 16 proc.). O ile jednak wartość posiadanych blue chips (akcje największych spółek giełdowych, o najwyższej płynności) zmniejszyła się, o tyle wzrósł udział OFE w kapitalizacji trzech z tych spółek (PKO, PZU, PKN).

Ponad 3 mld zł fundusze mają ulokowane także w akcjach KGHM. Wartość tych akcji w porównaniu z końcem czerwca zmniejszyła się o 50 proc. To jednak nie dziwi. Zapowiedź wprowadzenia podatku od kopalin miała istotny wpływ na notowania tej spółki. Równocześnie spadek kursu był okazją do kupowania walorów koncernu.

W sumie w akcjach 20 spółek giełdowych przynajmniej jeden fundusz miał ulokowane co najmniej 1 proc. aktywów. To mniej niż przed pół rokiem, gdy było ich 24. Oprócz akcji i obligacji skarbowych znaczącą pozycję w portfelach OFE stanowią obligacje drogowe BGK.

Defensywne portfele

Zarządzający funduszami podkreślają, że aby uzyskać ponadprzeciętne wyniki inwestycyjne, w 2011 r. OFE musiały szybko dostosowywać się do zmieniających warunków. Najlepiej wypadały w ubiegłym roku fundusze, które miały defensywne portfele, czyli takie, które w czasie bessy mniej tracą na wartości. Aby osiągnąć dobry wynik, fundusze powinny mieć dużo akcji spółek telekomunikacyjnych, dostawców energii i gazu oraz spółek płacących wysokie dywidendy. Kluczowa okazała się zatem selekcja, ale znaczenie miał też udział akcji w portfelu inwestycyjnym. Jak było w rzeczywistości, okaże się za kilka dni, gdy OFE opublikują pełny skład portfela inwestycyjnego. Czy będą to znaczące inne portfele niż te upublicznione przed rokiem?

– Nie wydaje mi się, że będą jakieś duże różnice. Można spodziewać się, że OFE ograniczyły zaangażowanie w bankach i być może spółkach surowcowych, a nastąpił lekki wzrost w spółkach defensywnych. Nie sądzę, żeby to była jakaś dramatyczna różnica – mówił niedawno w rozmowie z nami Adam Kurowski, szef inwestycji w Axa PTE.

W ubiegłym roku fundusze zanotowały stratę (średnio -4,8 proc.). Jeszcze na koniec października nieznacznie przekraczała ona 2 proc. Późniejsze wydarzenia wpłynęły jednak na rynek akcji. Premier zapowiedział w listopadzie wprowadzenie podatku od wydobycia kopalin, co miało istotne przełożenie na kurs KGHM. Z uwagi na sytuację w strefie euro słabł złoty, co pociągnęło za sobą wycofywanie inwestorów zagranicznych. Do tego przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego wysłał pismo do banków, aby nie wypłacały dywidend, co z kolei przełożyło się na ich kursy (banki stanowią dużą część portfeli OFE). W tej sytuacji, mimo że gospodarka zachowywała się lepiej od oczekiwań, rynek akcji już nie wzrósł.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama