– Ogłoszenie o przetargu może się pojawić na przełomie stycznia i lutego. Zainteresowanych jest kilka podmiotów działających na europejskim rynku, jak również Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie – poinformowała agencję Bloomberg Magda Sikorska, rzecznik resortu.
Platforma ma rozpocząć działalność przed 2013 r. Za jej pomocą zezwolenia mają nabywać firmy energetyczne, przemysłowe, jak i linie lotnicze. Do tej pory uprawnienia były przydzielane zainteresowanym bez mechanizmu rynkowego, za darmo. Wiele polskich firm decydowało się następnie na ich sprzedaż (głównie podmiotom zagranicznym). Zaletą uprawnień jest bowiem ich unifikacja w postaci instrumentu finansowego (kontrakt ETS), którym?można handlować na wielu?rynkach. Zasady rozdziału uprawnień mają się jednak zmienić z początkiem przyszłego roku.
Starania GPW o kontrakt na zarządzanie systemem aukcyjnym poparte są trwającym przejęciem przez spółkę Towarowej Giełdy Energii, której członkowie mogą już handlować uprawnieniami do emisji CO2 w ramach specjalnego segmentu, z wykorzystaniem systemu transakcyjnego Condico Trade. Dostarcza go Nasdaq OMX. Dla klasycznego systemu giełdowego, w którym działa wielu kupujących i sprzedających, organizacja aukcji, gdzie jest tylko jeden sprzedający, technicznie nie jest prosta. Stąd zapewne GPW wykorzysta rozwiązania zapożyczone od skandynawskiej grupy.
Dziś walne zgromadzenie akcjonariuszy TGE ma zdecydować o zniesieniu w statucie ograniczenia w wykonywaniu praw głosu z akcji. Pozwoli to GPW domknąć transakcję i przejąć kontrolę nad spółką. Warszawska giełda zyskuje w ten sposób rynek energii, którego częścią jest także handel emisjami. – Pojawienie się rynku pierwotnego daje szansę na rozwój wtórnego rynku obrotu uprawnieniami, który do tej pory był śladowy – ocenia Grzegorz Onichimowski, prezes TGE.