Niemcy nie muszą jednak posuwać się do takich działań. Talanx jest już w Polsce obecny pod markami HDI Asekuracja, HDI Gerling oraz TU Europa, której większościowy pakiet kupił w grudniu.
Talanx już po przejęciu Warty zapowiedział, że planuje zwiększenie inwestycji na polskim rynku, co według analityków poskutkuje większym skupieniem się na rentowności biznesu niż na zwiększaniu udziału w rynku. Dodatkowo, transakcja zwiększa koncentrację w segmencie ubezpieczeń motoryzacyjnych, co może zaowocować zmniejszeniem podatności cen na wahania. Trzej najwięksi ubezpieczyciele majątkowi kontrolują w sumie 62?proc. rynku samochodowego. Największym graczem pozostaje PZU (36 proc.), Talanx po przejęciu Warty stanie się graczem numer dwa (14 proc.), Ergo Hestia ma 12-proc. udział.
Niewiadomą pozostaje strategia odnośnie do ubezpieczeń na życie. Talanx może z czasem chcieć połączyć biznes Warty i Europy, które mają ok. 17 proc. rynku.